pultuszczak

Facebook


Znowu wielkie cięcie

2017-03-01 8:30:41

Mieszkańców przerażają już informacje dotyczące kolejnych akcji wycinania i okaleczania drzew na terenie Pułtuska, czym kończy się nieraz tzw. pielęgnacja

Tymczasem na stronie Urzędu Miejskiego pojawiła się kolejna notka w sprawie „przebudowy zieleni miejskiej”. Co kryje się pod tym szumnym stwierdzeniem? Ano nic innego jak właśnie wspomniana wyżej wycinka i pielęgnacja drzew. Piszą, że w lutym w Pułtusku i na terenie gminy wykonywane są kolejne prace przebudowy zieleni miejskiej. Intensywne prace realizowane są w terminie do 28 lutego, ze względu na rozpoczynający się okres lęgowy ptaków.
W ramach prac pielęgnacyjnych dokonywane są prześwietlenia 66 drzew przyulicznych i zlokalizowanych w ciągach pieszych. Pielęgnacja obejmuje wszystkie drzewa przy placu Piłsudskiego (Ogródek Jordanowski), ul. Piotra Skargi, alei Polonii i kilku okazałych gatunków rosnących przy ul. 17 Sierpnia. Wycinka dotyczy pojedynczych drzew lub małych grup w 6 rejonach miasta. Do takich należy grupa drzew w Parku Narutowicza w otoczeniu zabytkowego bunkra, zakwalifikowanych do usunięcia na podstawie zaleceń konserwatora zabytków. Pozostałe to pojedyncze drzewa przy ul. Rynek, ul. Syrokomli, ul. Rybitew oraz ul. Kombatantów.
Wszystkie prace odbywają się zgodnie z uzyskanymi zezwoleniami od mazowieckiego wojewódzkiego konserwatora zabytków w rejonie objętym ochroną lub starosty pułtuskiego w pozostałej części miasta.
Odtworzenie zieleni wysokiej w postaci nowych nasadzeń nastąpi w marcu i kwietniu bieżącego roku w ilościach równoważnych do wyciętych.
Tak więc, zgodnie z przepisami i w obliczu prawa, tak jak to się zresztą teraz dzieje w całej Polsce, u nas znów ogałacają skwerki i ulice. I choć na miejsce wyciętych posadzą małe drzewka, to kiedy będzie można skryć się w ich cieniu? Odpowiedź jest nader jasna i bolesna…

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *