pultuszczak

Facebook


Zielono nam!

2019-03-14 10:53:47

Strefy zieleni w Pułtusku

Od środy, 27 lutego rozpoczęły się prace realizowane w ramach projektu „Strefy zieleni i rekreacji w Pułtusku”. Zadanie jest ambitne, bo obejmuje zagospodarowanie sześciu terenów zieleni w Gminie Pułtusk: bulwary nad głównym kanałem miasta, park Narutowicza, pasaż Klenczona, park przy ul. Widok, park osiedlowy przy ul. Sarbiewskiego i obszar funkcjonalny w Grabówcu.

W pierwszej kolejności prace rozpoczną się w parku osiedlowym przy ul. Sarbiewskiego oraz przy świetlicy wiejskiej w Grabówcu, choć i na pasażu Klenczona wzięto się wyraźnie do roboty, karczowane są zarośla i usuwane śmieci.

W ramach tzw. stref zieleni planowane jest wykonanie nasadzeń roślinnych, układów komunikacyjnych –  nawierzchnię z kostki brukowej oraz nawierzchnię mineralną. Zamontowana zostanie również tzw. mała architektura – ławki, kosze, stojaki rowerowe, grill i altany.

Na terenie przy ul. Sarbiewskiego rozbiorą istniejące boisko z kostki brukowej, ze względu na nieodpowiednią nawierzchnię obiektu sportowego dla dzieci.  W tym miejscu pozostanie w rezerwie teren pod boisko do piłki koszykowej z nawierzchnią syntetyczną, zaplanowane do realizacji w 2020 roku.

Pułtuskie tereny zieleni będzie urządzała firma Pułtuskie Konsorcjum w składzie Centrum Ogrodów Grzegorz Czernik, UNI-BUD Tomasz Paradowski oraz KALBUD S.C Piotr Kalinowski, Paweł Kalinowski, Jarosław Kalinowski, Liderem Konsorcjum został Pan Grzegorz Czernik. 

Projekt „Strefy zieleni i rekreacji w Pułtusku” realizowany jest w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020. Całkowita wartość inwestycji wynosi: 3 999 914,00 zł, dofinansowanie 3 339 926,90 zł (85%), środki własne: 399 991,40 (15%).Niżej przedstawiamy plany wybranych do zagospodarowania terenów w Grabówcu i przy ul. Sarbiewskiego, choć bardziej obrazowe byłyby wizualizacje tego, co tam wykonawcy wyczarują. Kolejne tereny będziemy prezentować w najbliższych wydaniach TP.

Grabówiec

Teren przy ul. Sarbiewskiego

 

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *