pultuszczak

Facebook


Zarażeni pasją

2018-06-04 11:10:41

Mowa o rodzinie Komstów, o której pisaliśmy już nie raz i na pewno pisać będziemy jeszcze wielokrotnie. Bo i rodzice, i dzieci są społecznikami którzy rozsławiają Pułtusk i nasza ludową tradycję nie tylko w Polsce, ale i na świecie

– Chcemy aby rękodzieło z Pułtuska na stałe zaistniało w Watykanie – powiedziała Tygodnikowi żona i mama Agnieszka Komsta. – Wiemy, że papież nie zostawi sobie prezentów od nas, wszystkie rzeczy które dostaje wystawiane są na licytację , a pieniądze w ten sposób uzyskane przeznaczane są dla potrzebujących i szpitala przy Watykanie. Jesteśmy szczęśliwi, że w ten sposób możemy pomóc.
Superręcznik dla superpapieża to pomysł Marysi, córki Agnieszki i Jarosława Komstów.
Za to pani Agnieszka wyhaftowała krzyżykami (220 na 140 oczek) portret papieża Franciszka, na którym jest jak żywy. Pracowała nad nim cztery miesiące. Bardzo jej zależało, by papież był do siebie podobny i zadanie jak zwykle wykonała na szóstkę!
Prace Agnieszki i Marysi można jeszcze przez 2 tygodnie oglądać na pułtuskim basenie, gdzie Komstowie prowadzą swój rękodzielniczy interesik. Ręcznik i wizerunek papieża budzą duże zainteresowanie młodzieży i dorosłych. Wystawili je po to, by można było sobie np. zrobić fotkę, bo niektórzy mieli pretensję, że nie mogli się sfotografować ze swetrem zrobionym przez Marysię dla Jurka Owsiaka, który wręczono mu na tegorocznym finale.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *