pultuszczak

Facebook


Zamiast imprez mieszkania

2018-01-10 10:20:48

Dyskusja nad tegorocznym budżetem była jak co roku burzliwa, ale tym razem przyniosła dość zaskakujące owoce. W wyniku przegłosowania wniosków dwóch radnych opozycji, pułtuski samorząd ma zakupić lub wypożyczyć lodowisko, a pieniądze na organizację imprez w części trafią na tzw. gospodarkę mieszkaniową. Czy to oznacza że będziemy mieli w tym roku tylko obchody Dni Patrona Miasta i Festiwal im. Krzysztofa Klenczona?!

Budżetową prezentację burmistrz rozpoczął od serii podziękowań – dla mieszkańców i pracowników urzędu. Za wspólne sukcesy, co jest bardzo na plus. Mieszkańcom dziękował za to, że głosując w internetowym plebiscycie sprawili, iż Pułtusk został najbardziej ukwieconym miastem w Polsce. Nasze miasto dostało prawie 18 tysięcy głosów!
Krzysztof Nuszkiewicz wyraził również wdzięczność swoim najbliższym współpracownikom – wiceburmistrzowi Róży Krasuckiej i sekretarzowi Patrycji Kaźmierczak, dzięki których pracy dostaliśmy zaszczytny tytuł Przyjazny Urząd 2017.
– Nie sposób nie wspomnieć i nie podziękować pracownikom urzędu, na czele z panią skarbnik Teresą Turek i panią kierownik Wydziału Inwestycji Marianną Bochenek, za to że w dniu wczorajszym odebrałem statuetkę lidera zmian – powiedział. – Na 43 gminy w subregionie ciechanowskim, w kategorii najaktywniejsi. Jeszcze raz dziękuję że udało się znaleźć tyle projektów i dofinansowanie z naszego budżetu na ich realizację. To jest ogromna praca. Nie wszyscy wiemy, jakiego to wymaga wysiłku. Pani kierownik, która pierwsza do pracy przychodzi i ostatnia wychodzi, wie o tym najlepiej. Często też pracuje w soboty, oczywiście w formie wolontariatu.
Teraz parę budżetowych liczb. Planowane dochody na 2018 rok to kwota 133 mln złotych, a wydatki 138 mln 800 tys. Tegoroczny budżet jest deficytowy, ze względu na ilość realizowanych przedsięwzięć, na które trzeba zabezpieczyć środki na tzw. wkład własny. Deficyt zaplanowany jest na 5 mln 700 tys. a jego ostateczna wysokość będzie zależała od tego, ile z tych ambitnych planów uda się w rzeczywistości zrealizować.
Zadłużenie na początek roku 2018 to ponad 59 mln zł. Na inwestycje ma być wydane ponad 22 mln zł.
Pozyskane środki, podpisane umowy – łącznie ponad 20 mln zł.
Blisko 6 mln pozyskano na termomodernizację obiektów użyteczności publicznej, na przebudowę targowiska w Grabówcu prawie milion, blisko 7 mln złotych na poprawę komunikacji pieszej i rowerowej, pół miliona złotych na budowę punktu selektywnej zbiórki odpadów, ponad 1 mln 600 tys. na poprawę dostępności do dóbr kultury, 2,5 mln na rozbudowę i modernizację świetlic wiejskich. Dalej burmistrz wymienił modernizację systemu gospodarki odpadami za 1,2 mln zł, modernizację budynku Miejskiego Centrum Kultury i Sztuki – 2, 4 mln., z czego 800 tys. zostanie wydane w tym roku, odnowę budynku pokoszarowego za kwotę ok. 6 mln zł, z tym że na ten rok planowane są prace zabezpieczeniowe – dach, stolarka okienna i drzwiowa.
Inwestycje roczne planowane na 2018
Rozbudowa sieci wodociągowej na terenach wiejskich – 100 tys., wymiana urządzeń grzewczych – 360 tys., wykonanie parkingu przy siedzibie Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej – 120 tys. , program maluch plus, budowa nowego żłobka – 110 tys., inwestycje w ramach funduszu sołeckiego – 120 tys., wydatki inwestycyjne Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji – 50 tys. budowa wiat przystankowych – 50 tys., wydatki inwestycyjne Urzędu Miejskiego – 24 tys.
Inwestycje wieloletnie to ponad 37 mln zł. Z tego, oprócz często wymienianych przedsięwzięć, należy wspomnieć o środkach na rozbudowę i modernizację infrastruktury drogowej w gminie – 2 mln 300 tys. Być może uda się pozyskać dodatkowe pieniądze zewnętrzne na tak wyczekiwane przez mieszkańców inwestycje.
Kolejnym punktem jest urządzenie przystani przy ulicy Solnej – zaplanowane 200 tys na ten rok. Dokapitalizowanie spółek – 3 mln dla PEWIK na rozbudowę kanalizacji, 450 tys. dla TBS w związku z budową bloku.
Adaptacja pomieszczeń biurowych po MOPS – zaplanowane było 300 tys. ale nie znaleziono wykonawcy który by przystał na takie warunki, więc prawdopodobnie trzeba będzie ją zwiększyć. Gmina złożyła też wniosek o dofinansowanie budowy Przedszkola Miejskiego nr 4 przy ul. Krajewskiego. Koszt to blisko 6 mln, wydatkowanie środków przez gminę zależy od uzyskania finansowania zewnętrznego. Na razie zaplanowano 100 tys. na ten rok. Podobnie jest z rozbudową Przedszkola Miejskiego nr 5.
100 tys. z ponad 300 zaplanowanych ma być wydane w tym roku na monitoring wizyjny miasta. Może w końcu się doczekamy…
Sala gimnastyczna przy Trójce będzie skończona w tym roku, czeka na środki hala przy Czwórce.
Najwięcej środków z budżetu gminy pochłania dział oświata i wychowanie – ponad 32 mln zł oraz pomoc społeczna – ponad 35 mln.
Głosy w budżetowej dyskusji
Mariusz Osica zauważył, że w tegorocznym budżecie nie ma kwoty na lodowisko, a to byłaby bezpieczna forma spędzania czasu dla dzieci, młodzieży i dorosłych, no i niewątpliwie atrakcja turystyczna. Wyszków wypożyczył lodowisko na 3 miesiące, koszt wraz z obsługą to ok. 120 tys. złotych plus koszty wody i prądu. Burmistrz nie neguje przydatności lodowiska i tego, że cieszyłoby się dużym powodzeniem, ale jego zdaniem jest szereg inwestycji pierwszej potrzeby i na nie trzeba zapewnić pieniądze. Niespodziewanie jednak wniosek Mariusza Osicy uzyskał akceptację. 120 tysięcy na lodowisko zostało wyciągnięte z tzw.rezerwy ogólnej w budżecie.
Ryszard Befinger powątpiewał w celowość dofinansowania budowy bloku TBS- u, który jest jego zdaniem inwestycją komercyjną. Ze względu na wysoki czynsz – 14 zł za metr, będzie na takie mieszkania stać tylko osoby dobrze zarabiające. Gmina musi szukać lokali dla osób najbiedniejszych, których nie stać na kredyt i płacenie tak wysokich czynszów. Zdaniem radnego, skoro kogoś stać na takie stawki, to może wziąć kredyt i kupić mieszkanie u jednego z deweloperów. TBS obliczył stawki wyższe niż w mieszkaniach prywatnych i naszej spółdzielni mieszkaniowej. Czy na te mieszkania będą chętni, skoro wysyła się listy z propozycją do ludzi?
Prezes TBS Ewa Kowalska poinformowała, że złożono 150 wniosków, a pisma były wysyłane, gdyż taki był warunek banku, by przyszli mieszkańcy potwierdzili czy zgodzą się ponosić opłaty wymagane do spłaty kredytu. Do TBS -u wpłynęło już około 140 akceptacji tych warunków.
Ryszard Befinger nie dał jednak za wygraną i postawił wniosek, by zamiast dokapitalizowania spółki pieniądze te przenieść na adaptację budynku koszarowego na mieszkania. Problem w tym, że dokapitalizowanie spółki w takiej kwocie jest warunkiem uzyskania kredytu. Befinger wymyślił więc co innego. Zawnioskował, by imprezy miejskie okroić tylko do obchodów Dni Patrona i Festiwalu Klenczona, a resztę pieniędzy również przeznaczyć na cele mieszkaniowe. W roku wyborczym będzie to dobrze widziane przez mieszkańców, że imprezy nie są organizowane za pieniądze nas wszystkich. Ten wniosek uzyskał akceptację, mimo wielkiego zdziwienia przewodniczącego Andrzeja Wydry który nawet chciał zarządzić reasumpcję głosowania, nie dowierzając w jego wynik. Radni jednak się na to nie zgodzili.
Radny Michał Kisiel zapytał między innymi, co będzie robione na przystani przy ul. Solnej za planowane na 2018 rok 200 tysięcy. Jak się okazuje, wykonana zostanie jedynie koncepcja, projekt, doprowadzona woda i energia o właściwej mocy, usunięte niebezpieczne stare płyty i krawężniki. Będą to więc prace przygotowawcze do właściwych inwestycji, które na pewno okażą się o wiele bardziej kosztowne.
Zdaniem Andrzeja Wydry występującego w imieniu radnych PSL, budżet na ten rok dech zapiera, jest bardzo ambitny. Pan przewodniczący obawia się tylko tego, co będzie, jeśli wszystkie te zadania da się zrealizować. To zdaniem radnego Krysiaka, wypowiadającego się w imieniu klubu Samorządowego Porozumienia Ziemi Pułtuskiej, jest mało prawdopodobne. To zresztą byłaby jego zdaniem katastrofa finansowa gminy, bo nasze zadłużenie wzrasta o 5 mln zł. Krysiak określił tegoroczny budżet i prognozę finansową jako radosną twórczość pełną nonszalancji, a nie dokumenty służące planowaniu zadań i wydatków. Zapowiedział, że radni samorządowego porozumienia będą głosować przeciw.
Wynik głosowania nad budżetem to 11 za i 10 przeciw. Wszyscy obecni na sali obrad radni wzięli w nim udział i jak widać przeważył tylko jeden głos.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *