pultuszczak

Facebook


Z panią Iloną o odchudzaniu

2019-01-23 1:24:11

Z Iloną Fabiszewską rozmawia Grażyna Maria Dzierżanowska

Pani Ilono, ile pani obecnie waży?
Obecnie ważę 61,5 kg
A ile pani ważyła, kiedy weszła pani do pułtuskiego Naturhouse?
Aż 71,2 kg.
Od kogo dowiedziała się pani o skutecznym odchudzaniu w nh?
O skutecznym odchudzaniu w nh dowiedziałam się od mojej cioci, po jakimś czasie również od siostry, która, jak się okazało, wcześniej przeszła kurację odchudzającą właśnie w nh.
Co panią skłoniło do myśli: będę się odchudzać w nh?
Fakt, że z każdym dniem jest mnie coraz więcej, że mój organizm jest „niezdrowy” i
potrzebuje detoksu.
Pani podejmowała wcześniej jakieś próby w odchudzaniu? Jakie?
Wyeliminowałam jedynie słodycze przez jeden miesiąc – tak wyglądała moja próba w odchudzaniu. niestety, nieskuteczna.
Jak pani myśli, co spowodowało tę pani nadwagę?
Jestem pewna, że powodem mojej nadwagi było: po pierwsze spożywanie jedynie 2-3 posiłków dziennie, a w tym często bezwartościowych tzw. zapychaczy, po drugie jedzenie obiadu na kolację, po trzecie picie znikomej ilości wody, no i po czwarte ruch mój ograniczał się do wsiadania rano do auta i wysiadania z niego po pracy.
Czy diecie towarzyszył wysiłek fizyczny? Jeśli tak to jaki?
Nie, wysiłku fizycznego jako takiego nie było, ale odstawiłam auto na bok i teraz pieszo załatwiam wszystkie sprawy, jakie się da.
Co pani najbardziej smakowało w diecie nh? Co niezbyt?
Bardzo polubiłam sałatkę z gruszką, w dwudniowej diecie gruszkowej. zaprzyjaźniłyśmy się
i widzimy się dosyć często. Szczerze mówiąc, to nie było w diecie nh nic niesmacznego. Wręcz przeciwnie, poznałam wiele smacznych dań. Aaaaaa i sięgam też często po batoniki „slimbel” oferowane przez nh, które zastępują mi jeden z posiłków w ciągu dnia. Są pyszne.
A co najbardziej dopingowało panią do przestrzegania zasad obranej diety?
Jestem osobą zmobilizowaną – to też było mi łatwiej przestrzegać pewnych zasad. ale dopingiem były słowa pani Małgosi Ardeckiej, gdy podczas kontrolnego spotkania w nh wchodziłam na wagę: „pani Ilono, jest mniej”.
Przygotowywanie posiłków, gromadzenie produktów… sprawiało pani trudności?
No jasne. na początku nie było łatwo. Musiałam organizować sobie codziennie czas, by przygotować posiłki na dzień następny. Szukać w sklepach produktów, których na co dzień nie używałam, poznawać je, ale po tygodniu wpadłam w rytm i dzięki temu rozszerzyłam gamę zdrowych i smacznych produktów.
Ile czasu była pani pod opieką nh?
Pod opieką nh byłam 4 miesiące, w tym 2 miesiące odchudzania/detoksu i 2 miesiące stabilizacji. prowadziła mnie pani Małgosia Ardecka, która potrafi dokładnie wytłumaczyć i poprowadzić kurację.
Co teraz? Pani jest pewna, że nie wróci do dawnych nawyków w odżywianiu?
Nieee!!!! Ilość i właściwą jakość posiłków mam już we krwi dzięki nh.
I i jeszcze jedno… gdyby pani chciała podziękować pułtuskiemu nh za pomoc w gubieniu wagi, to jakimi słowami?
Docenionym przeze mnie ostatnio przysłowiem „w zdrowym ciele – zdrowy duch” chcę podziękować przesympatycznym paniom z nh w Pułtusku, za zaangażowanie i naukę zdrowego stylu życia. Zarazem życzę wszystkim klientom nh osiągnięcia założonych celów i wierzę, że z pomocą nh każdemu się uda!

Sierpień 2018

Grudzień 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *