pultuszczak

Facebook


Wzbudził ogromne zainteresowanie

2017-03-09 10:36:29

17 lutego, w Domu Polonii odbyło się spotkanie z Wojciechem Sumlińskim, dziennikarzem śledczym, autorem głośnych książek m.in. o powiązaniach Bronisława Komorowskiego z Wojskowymi Służbami Informacyjnymi, a obecnie promującego swoją najnowszą pozycję „Niebezpieczne związki Andrzeja Leppera”

Sumliński nie gościł w Pułtusku po raz pierwszy. Spotkanie cieszyło się bardzo dużym zainteresowaniem – wszyscy chętni nie zmieścili się w sali, a obecnych było niemal 200 osób. Sumliński mówił o działaniach Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i jak to nazwał „mafii państwowej”, która działała za czasów Platformy Obywatelskiej. Przede wszystkim mówił o kulisach powstania książki o Andrzeju Lepperze, która tworzy zarys okoliczności jego śmierci. Lepper był barwną postacią polskiej polityki, przewodniczącym „Samoobrony”, a w 2011 roku, według oficjalnej wersji, popełnił samobójstwo. Od początku ta sprawa budziła wątpliwości, jednak za sprawą Sumlińskiego, jest ich coraz więcej.
– Andrzej Lepper nie popełnił samobójstwa, a został zamordowany. Myślę, że każdy, kto przeczyta tę książkę, nie będzie miał co do tego wątpliwości – stwierdził. Jako główny powód podał fakt, że Lepper poprzez swoje kontakty na Ukrainie, wszedł w posiadanie dokumentów, świadczących o celowo zawartej i szkodliwej dla państwa polskiego umowie zawartej przez byłych premierów, Donalda Tuska i Waldemara Pawlaka, na dostawy gazu z Rosji, którą to sprawę nazwał „gazowym przekrętem stulecia”.
Sumliński wspomniał również o swoim koledze, Tomaszu Budzyńskim, byłym funkcjonariuszu ABW, który poinformował go przed laty o planowanej wobec niego prowokacji i został jego informatorem. Budzyński 22 lutego złożył zeznania w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie, na temat wiedzy, jaką posiada o śmierci Andrzeja Leppera. Sumliński uważa, że wobec przedstawionych faktów (takich, które nie zostały nawet opisane w książce), umorzone dość szybko po śmierci Leppera śledztwo, zostanie wznowione. Zarówno Sumliński, jak i Budzyński, byli wielokrotnie szykanowani przez władze III RP, przebywali w aresztach, przez co byli nawet bliscy podjęcia decyzji o samobójstwie.
Organizator spotkania, Michał Kisiel, w imieniu uczestników wyraził szacunek dla gościa za wytrwałość wobec represji w poprzednich latach, a Sumliński podziękował za to, że uczestnicy byli z nim także podczas poprzednich spotkań, gdy przeżywał ciężkie chwile, był w trakcie toczonych przeciwko niemu licznych procesów, w których następnie udało mu się zostać uniewinnionym. Aktualnie nie są toczone przeciwko niemu już żadne postępowania.
Sumliński wyraził również nadzieję, że będzie mu dane po raz kolejny zagościć w Pułtusku, a on sam jak i uczestnicy spotkania liczą, że do tego czasu kolejne fakty, które Sumliński opisuje w swoich książkach, zostaną przeniesione na akty oskarżenia wobec osób, których konszachty są w tych publikacjach opisywane.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *