pultuszczak

Facebook


WIERZĘ, ŻE UDA NAM SIĘ PRZETRWAĆ TEN TRUDNY CZAS

2020-06-26 2:29:22

Z Krzysztofem Łachmańskim, wiceprezesem Zarządu Krajowego Stowarzyszenia WSPÓLNOTA POLSKA – rozmawia Grażyna M. Dzierżanowska

Panie Krzysztofie, dziś pomówimy nie o szkolnictwie, lecz o POLONII, jest Pan przecież wiceprezesem Zarządu Krajowego Stowarzyszenia WSPÓLNOTA POLSKA. Więc do dzieła. W jakiej kondycji jest obecnie STOWARZYSZENIE? Koronawirus w jakiś sposób mu zaszkodził?

Wiceprezesem Zarządu Krajowego jestem od 2016 roku, a w Zarządzie Krajowym od 2010, pełniąc funkcję sekretarza. Na to stanowisko powołała mnie Rada Krajowa na wniosek ówczesnego prezesa śp. marszałka Macieja Płażyńskiego. Wcześniej dwie kadencje byłem członkiem Rady Krajowej Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”. Poza szeroko rozumianą pomocą Polonii i Polakom z zagranicy z całego świata, a to około 20 milionów naszych rodaków, Stowarzyszenie posiada bardzo duży majątek, w tym Domy Polonii na terenie kraju oraz Domy Polskie poza granicami. Jest to olbrzymia wartość dodana Wspólnoty, ale też w pewnym sensie „obciążenie”. Stowarzyszenie nie otrzymuje dotacji na ich utrzymanie, w szczególności na Domy Polonii w kraju (w Pułtusku, Warszawie, Poznaniu, Lublinie, Rzeszowie i Krakowie). Mimo ich „misyjności” konieczne jest prowadzenie działalności komercyjnej, by je utrzymać i zapewnić należyty stan techniczny oraz zabezpieczyć wynagrodzenia pracownicze. Jest to niezwykle trudne, szczególnie w czasie epidemii i braku przychodów z działalności hotelowo – gastronomicznej. Dotyka to głównie Domu Polonii w Pułtusku i Domu Polskiego w Wilnie.Domy Polskie poza granicami Polski mają ułatwione zadanie. Znajdują się tam siedziby organizacji polonijnych, które otrzymują środki z budżetu państwa na utrzymanie struktur, w tym na opłatę lokali. Stąd stały przychód tych Domów. Stowarzyszenie, z racji obostrzeń i braku możliwości zrealizowania niektórych projektów, np. „LATO z POLSKĄ” (pobyty dzieci i młodzieży w Polsce), program Kultura, częściowo edukacja spodziewa się zmniejszonego budżetu nawet o połowę w stosunku do roku ubiegłego. Wiele projektów na rok bieżący zostało zawieszonych. Procedowanie w sprawie przydziału środków trwa. Rozstrzygnięć spodziewamy się na przełomie czerwca i lipca.

Pułtuski zamek to miejsce szczególnie przyjazne dla POLONUSÓW, szczególnie tych młodszych. Młodzież będzie w nim gościła w nadchodzące lat? Jeśli tak, to skąd? Cel przyjazdu?

Częściowo odpowiedziałem na to pytanie w pierwszym punkcie. Główny projekt pobytów dzieci i młodzieży „Lato z Polską” i projekt szkół patronackich nie będzie realizowany. Mamy nadzieję na realizację niektórych projektów w okresie jesiennym np. SPORT polonijny oraz konferencja Europejskiej Unii Wspólnot Polonijnych i niektóre konferencje metodyczne dla nauczycieli. Z Ministerstwem Sportu i Turystyki RP zawarliśmy umowę na realizację Młodzieżowych Igrzysk Polonijnych w Łomży (sierpień – wrzesień) i Światowych Igrzysk Polonijnych (koniec roku) oraz XVII Międzynarodowych Biegów Ireny Szewińskiej w Pułtusku, turnieju POLBASKET i Young Football Cup (we wrześniu) w Pułtusku. W Domu Polonii w Pułtusku przedłużono pobyt adaptacyjny repatriantom. Mam nadzieję, że w okresie jesiennym uda nam się umieścić kolejną grupę, ale to uwarunkowane jest wieloma czynnikami niezależnymi tylko od Stowarzyszenia, a przede wszystkim od sytuacji epidemicznej. W tym miejscu chcę powiedzieć, że to wysiłek nie tylko Zarządu Krajowego, ale także załogi Domu Polonii w Pułtusku na czele z dyrektorem Michałem Kisielem i Rady Krajowej z jej przewodniczącym Henrykiem Kowalczykiem.

Jacy POLONUSI są szczególnie w obszarze zainteresowania WSPÓLNOTY POLSKIEJ? Jak się owo zainteresowanie przejawia? W jaki sposób? Czy to kosztochłonne działania?

Działania Stowarzyszenia Wspólnota Polska dotyczą wspierania Polonii i Polaków na całym świecie we wszystkich obszarach. Wszystkie organizacje pozarządowe, w tym „Wspólnota Polska” są beneficjentami działań polonijnych władz państwowych. Państwo Polskie zabezpiecza na ten cel około 100 milionów złotych rocznie. Środki finansowe są przyznawane w drodze konkursu ofert. Dysponentem tych środków do ubiegłego roku był Senat RP. Od bieżącego roku są one podzielone w zależności od kategorii pomiędzy Kancelarię Prezesa Rady Ministrów, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego i Ministerstwo Edukacji Narodowej. Realizujemy projekty i wspieramy naszą diasporę na wszystkich kontynentach świata. Obszary naszej działalności to wsparcie organizacji polonijnych, kultura, oświata i sport polonijny oraz inwestycje. Do zasadniczych celów naszej działalności należy nauczanie języka polskiego, historii i tradycji polskich oraz podtrzymywanie tożsamości narodowej. Nie można zapominać też, że Polonia i Polacy z zagranicy są też ambasadorami Polski poza krajem. Żałujemy wystąpienia na świecie stanu epidemii.W ubiegłym roku rozpoczęliśmy działania mające na celu wsparcie młodzieży polonijnej w Ameryce Południowej (głównie Brazylia i Argentyna), gdzie zamieszkuje ponad 2,5 miliona naszych rodaków. Najbardziej czego oczekują, to nauki języka polskiego oraz możliwości działania w strukturach polonijnych. Na 2020 r. przygotowaliśmy pod tym kątem wiele projektów, które zmuszeni byliśmy ograniczyć lub przesunąć na przyszłość.

Szkoły polskie w różnych częściach świata… Z jakimi macie kontakt? Na czym on polega? Jaka jest ich kondycja? Jak działają w dobie COVID-19?

Wspieranie dzieci i młodzieży polonijnej i polskiej poza granicami w zakresie nauczania języka polskiego i historii Polski to nasz priorytet. Państwo polskie od ponad 30 lat realizuje to zadanie dwutorowo: za pośrednictwem ORPEG-u oraz poprzez szkoły społeczne i sobotnio-niedzielne, które wspiera merytorycznie i metodycznie m.in. Stowarzyszenie „Wspólnota Polska”. W czasie epidemii – tak jak na całym świecie – prowadzone jest nauczanie zdalne on-line. Podobnie konferencje metodyczne odbywają się również w tej formie.

Repatrianci w Domu Polonii… Co z ostatnią grupą? Koronawirus przerwał jej dalsze działania? Jej uczestnicy rozjechali się już po kraju? I czy będą kolejne grupy Polaków ze Wschodu?

Na to pytanie odpowiedziałem częściowo wcześniej. Obecna grupa repatriantów ma przedłużony pobyt do początku sierpnia. Do końca pobytu adaptacyjnego, z pomocą pracowników Domu Polonii, mają czas na zakup mieszkań i załatwienie wszystkich spraw formalnych, m.in. koniecznych dokumentów. Liczę także, że we wrześniu uda nam się zorganizować kolejną grupę repatriantów. Zainteresowanie repatriacją wśród Polaków ze Wschodu jest olbrzymie.

Priorytety WSPÓLNOTY POLSKIEJ na najbliższy czas?

Do najważniejszych zaliczyć można podtrzymywanie łączności z rodakami, na ile to możliwe w świetle obostrzeń epidemicznych, wspieranie ich działalności w krajach zamieszkania oraz utrzymanie potencjału ludzkiego i materialnego Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”. Reasumując, wierzę że dzięki wysiłkom i zabiegom wielu osób i instytucji uda nam się przetrwać ten trudny czas bez większych strat i powrócić ze wzmożoną siłą do działań, które w pełni zaspokajają ambicje Stowarzyszenia i oczekiwania naszych RODAKÓW.


Dyrektor Domu Polonii Michał Kisiel z grupą repatriantów

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *