pultuszczak

Facebook


WIDAĆ POSTĘPY!!!

2016-12-28 11:28:09

Małe Liderki z Winnicy, po wspaniałym letnim obozie, wraz z rozpoczęciem nowego roku szkolnego wzięły się do ciężkiej pracy

Dzięki uprzejmości Pana Andrzeja Zaręby Dyrektora ZPO w Winnicy, możemy bez uszczerbku na nauce dzieci ćwiczyć dwa razy w tygodniu. Udało się nam pozyskać z ministerstwa sportu fundusze na zakup piłek i mogliśmy nasze już bardzo „zmęczone” siedmioletnie wymienić.
Już 24 września wzięliśmy udział w turnieju w Zielonce. Pomimo że musieliśmy grać bez kontuzjowanych Eli i Oliwii, co było dla nas ogromnym osłabieniem, dziewczęta pokazały, że obóz i ciężkie treningi przynoszą efekty. W grupie wygrywamy z Wyszkowem i przegrywamy z Ochota, Białymstokiem i Jaktorowem. Nie były to jednak takie przegrane jak rok wcześniej, gdy zaczynaliśmy grę w piłkę ręczną. Pomimo osłabienia, byliśmy równorzędnymi partnerami w grze. Mecz o VII miejsce z zespołem z Przysuchy pewnie wygraliśmy.
Kolejny nasz występ to międzynarodowy turniej w Siemiatyczach. W dniach 21-23 października graliśmy z dziewczętami o rok starszymi, co przejawia się w ogromnej dysproporcji fizycznej. Pojechaliśmy zdobywać szlify, uczyć się twardej walki i gry strefowej. Pomimo tego, w grupie oprócz zdecydowanie przegranego meczu z pierwszą drużyną Karczewa, kolejne z Białą Podlaską i gospodarzem Siemiatyczami były bardzo zacięte. Kolejny mecz z zespołem z Kowalewa również był bardzo dobry w naszym wykonaniu. Na koniec zagraliśmy z drugim zespołem z Karczewa i tutaj zabrakło dziewczętom już chyba sił, bo wynik mógł być zupełnie inny. Ogólnie turniej był bardzo udany, a na jego efekty nie trzeba było długo czekać.
Już 5 listopada zagraliśmy dwa pierwsze mecze ligowe. Na turnieju w Radzyminie najpierw jedną bramką pokonaliśmy zespół Ochoty (ten sam, z którym przegraliśmy w Zielonce), a następnie, bo bardzo emocjonującym spotkaniu ulęgliśmy jedną bramką ekipie z Małkini.
Na kolejnym turnieju ligowym 19 listopada rozegraliśmy tylko jedno spotkanie i było ono bardzo nieskuteczne w naszym wykonaniu. Ulegliśmy gospodyniom, pomimo, że wypracowaliśmy wiele sytuacji rzutowych.
Na koniec roku wzięliśmy udział w mikołajkowym turnieju w Małkini. 11 grudnia, najpierw po fatalnym meczu ulegliśmy w grupie I zespołowi gospodyń, by później zdecydowanie wygrać z Regiminem i Małkinią II. W półfinale pomimo bardzo dobrego meczu ulegliśmy trzema bramkami zespołowi z Białegostoku. Nie potrafiliśmy wykorzystać aż trzech rzutów karnych oraz kilku stuprocentowych sytuacji, co niestety się zemściło. W meczu o III miejsce zagraliśmy rewanż z I zespołem z Małkini. Cieszy, że dziewczęta wyciągnęły wnioski z przegranej w grupie i pewnie pokonały gospodynie.
Wielkie podziękowania należą się rodzicom, którzy bardzo mocno zaangażowali się w naszą pracę. Jeszcze pół roku temu mogliśmy liczyć na pomoc w transporcie dyrekcji z Golądkowa, teraz niestety musimy organizować transport sami. Gdyby nie rodzice, żaden wyjazd nie doszedłby do skutku. Szczególne podziękowania należą się pani Staniszewskiej oraz panom Stańczakowi, Bielińskiemu, Mierzejewskiemu oraz Kowalskiemu.
Cała nasza działalność nie byłaby możliwa gdyby nie wielka pomoc wielu osób:
pana Stefana Winnickiego właściciela sklepu TOPAZ w Winnicy,
pani Barbary Anny Rudnik z zakładu mleczarskiego PRESIDENT w Winnicy,
pana Jana Kaczmarczyka właściciela firmy „Drogi i Mosty”,
pana Dariusza Dulińskiego właściciela zakładu przetwórstwa owocowego DARIA w Winnicy,
pana Andrzeja Grabowskiego właściciela firmy POLMLEK,
pana Ireneusza Wiesława Góreckiego Prezesa Banku Spółdzielczego w Nasielsku i Winnicy, pana Krzysztofa Gierczaka właściciela firmy GERPOL,
pana Kazimierza Cholewskiego właściciela firmy AGROCHEMIK,
pana Mariusza Wełny właściciela firmy GLAZ BUD.
Możemy zapewnić, że Państwa pomoc jest dobrze wykorzystywana.
Do tego mamy wsparcie od wójta gminy Winnica pana Mariusza Kowalewskiego oraz dyrektora ZPO w Winnicy Pana Andrzeja Zaręby.

WSZYSTKIM SYMPATYKOM PIŁKI RĘCZNEJ SKŁADAMY ŻYCZENIA WSZYSTKIEGO CO NAJLEPSZE W NOWYM 2017 ROKU.
Tomasz Szeliga

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *