pultuszczak

Facebook




W tym roku w barku zrobił się niezły kompot

2023-01-18 12:20:57

Z cyklu POZNAJMY SIĘ…

Dziś bliżej poznajemy Tomasza Sobieckiego, byłego zastępcę burmistrza, który został zapamiętany przez pułtuszczan jako profesjonalista, odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu, otwarty, kontaktowy, autentycznie służący ludziom
Pytany o zawód wyuczony, odpowiada: “Można powiedzieć, że dyplomata – studiowałem STOSUNKI MIĘDZYNARODOWE (w szkole średniej profil społeczno-prawny)”. W 2021 roku ukończył studia podyplomowe MBA.Obecnie piastuje stanowisko prezesa ZARZĄDU SPÓŁKI GAMES SA, produkującej i wydającej gry wideo.

Znany jako smakosz; doskonale czuje się w kuchni. Grzybiarz. Zapalony rowerzysta. Mężczyzna, że do rany przyłóż. Obdarzony dużym poczuciem humoru.

***

Rower daje mi…

okazję do ruszenia się z miejsca, zwiedzenia ciekawych miejsc i “okoliczności przyrody”. Dłuższa przejażdżka to znakomita okazja do odświeżenie głowy.

Moja obecna praca zawodowa jest dla mnie…

ważnym i ciekawym doświadczeniem. Choć wydawać by się mogło, że gry komputerowe to błahostka, to proces ich powstawania i dystrybucji jest złożony, a branża IT jest bardzo interesująca.

Mój kot jest dla mnie…

przyjacielem i towarzyszem w codzienności.

W Pułtusku najbardziej lubię…

pułtuskie zabytki i Narew – to niewątpliwe atuty naszego miasta. Jednak chyba pierwsze skrzypce grają bliscy i znajomi, którzy tu mieszkają.

Chrześniakowi kupiłem na GWIAZDKĘ…

Pani redaktor powinna wiedzieć, że prezenty kupuje i przynosi MIKOŁAJ. W worku miał m. in. grę FIFA 2023, bo Antek jest fanem piłki nożnej i trenuje w lokalnym klubie Stal Głowno.

Boczuś czy szyneczka…

Z tego duetu zdecydowanie pierwszy zawodnik. Mogę polecić choćby plasterek surowego wędzonego boczku, owiniętego na pieczarkę faszerowaną fetą.

Bywa, że upiekę chleb, bo…

przypadkowo na zagranicznym forum wpadnę na przepis na gruzińskie pieczywo.

Znam różne sposoby przygotowywania żeberek, ale…

wygrywają chyba żeberka w sosie BBQ z grilla.

Tę książkę chciałbym polecić…

Z czystym sumieniem mogę polecić jedną z ostatnio czytanych książek – Homo Deus aut. Yuval Noah Harari. W książce nie brakuje ciekawych i często zaskakujących refleksji na temat historii, teraźniejszości i przyszłości człowieka.

W Pułtusku brakuje mi…

Chyba nie będę oryginalny, ale myślę, że przydałoby się więcej wydarzeń i miejsc, gdzie można miło, mniej lub bardziej aktywnie spędzić czas. Nie możemy mówić, że Pułtusk to pustynia, bo jest wiele ciekawych inicjatyw, ale chyba wszyscy czują pewien niedosyt.

Ja grzybiarz…

W tym roku lasy i nie tylko były łaskawe. Zrobiłem spore zapasy grzybów suszonych, marynowanych i mrożonych. Trochę ich nawet oddałem, bo najprzyjemniejsze jest same zbieranie.

Ulubiona zabawa z Winstonem…

Winston bardzo lubi łapać się na wszelkiego rodzaju “wędki”. Z zapałem biega też za piłeczkami pingpongowymi.

Moja największa ryba…

Może nie najcięższą, ale najdłuższą rybą, którą złowiłem, był węgorz złowiony podczas wakacji w Rynie. Do dziś pamiętam moje zdziwienie i krzyk “Wujek, to nie ryba! To wąż!”.

Najsmakowitsze własnoręcznie przygotowane danie…

Zdania degustatorów są podzielone, część wybiera Pad Thai, inni zaś głosują na bigos staropolski.

Nalewki w moim barku…

W tym roku w barku zrobił się niezły kompot. Zasiliły go: czerwona porzeczka, agrest, czereśnia, malina, jeżyna i pigwa.

Z Winstonem to dopiero można pogadać…

A najwięcej do powiedzenia ma tuż przed porą karmienia.

Lubię, kiedy dziewczyna…

mówi we wspólnym języku. Od nici porozumienia chyba wszystko się zaczyna.

Najfajniejsza zabawka mojego dzieciństwa…

Te ulubione zabawki zmieniały się z wiekiem, ale najbardziej pamiętam chyba dużą plastikową wywrotkę MAN. Przewiozła wiele wiaderek piasku.

Nie wiedziałem, że życie z kotem pod jednym dachem…

może być takie ciekawe. Winston zawsze potrafi zdziwić człowieka czymś nowym.

Do odpowiedzi prowokowała Grażyna Maria Dzierżanowska

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *