pultuszczak

Facebook


Udało się ustalić sprawcę

2021-10-26 12:45:07

Podrzucasz śmieci na czyjąś działkę? Nie czuj się bezkarny!

W sierpniu tego roku opublikowaliśmy na łamach Tygodnika artykuł o wymownym tytule „Podrzucone odpady = duże problemy”. Do naszej redakcji zwróciła się bowiem starsza kobieta, pani G. , mieszkanka Warszawy, która w podpułtuskich Kacicach ma sporą zalesioną samosiewkami działkę. Ziemia jest położona na uboczu, wśród pól uprawnych, ale blisko drogi. Niedawno sąsiadka z Kacic, zaalarmowała panią G. że na jej działkę zwożone są sterty śmieci, odpadów samochodowych i musi natychmiast przyjechać, żeby coś z tym zrobić. Tak też uczyniła. Pierwsze kroki skierowała pułtuska komendę policji, gdzie zgłosiła fakt podrzucenia na jej działkę śmieci, została przesłuchana, na miejsce przyjechali też policjanci, którzy zrobili zdjęcia. Spora sterta odpadów podrzuconych pani G.  ewidentnie pochodziła z warsztatu samochodowego lub tak zwanego szrotu, bo są to różnego rodzaju elementy karoserii, zderzaki i inne części samochodowe.

Problem jest spory, bo takiej działki nie opłaca się ogradzać, nie da rady też, ze względu na jej powierzchnię, założyć monitoringu, bo to dla starszej kobiety zbyt duże koszty. Jeśli nawet miałaby ten raz usunąć odpady na własny koszt, to przecież zaraz mogą się pojawić kolejne…

– Domyślam się, ze te śmieci przywozi do mnie ktoś mieszkający niedaleko, znający Kacice i mieszkańców wsi, ktoś kto wie, że nie przebywam tu na stałe tylko odwiedzam rodzinne strony. Mam duży kłopot, może ktoś coś widział, mógłby pomóc w ustaleniu sprawcy.

Jeśli tożsamości osoby lub osób, które przywiozły śmieci na działkę pani G. nie dałoby się ustalić, to zgodnie z obowiązującymi przepisami, to właściciel działki lub budynku ma obowiązek je zutylizować i za to zapłacić. W przypadku otrzymania informacji o tworzeniu się nielegalnego wysypiska śmieci na danym terenie, pracownicy Urzędu oceniają, czy informacje są prawdziwe, następnie odszukują właściciela działki i zobowiązują go do likwidacji wysypiska śmieci. Pani G. odwróciła nieco kolejność i poza zawiadomieniem policji, złożyła pisma również do burmistrza i być może prokuratury.

Zaapelowaliśmy wtedy, że że jeśli ktoś posiada informacje o sprawcy wywożenia odpadów samochodowych na działki w Kacicach, może do nas anonimowo poinformować. I tym razem mamy do przekazania bardzo dobre informacje, które powinny być przestrogą dla innych osób wywożących swoje śmieci do lasu, przydrożnego rowu, na cmentarne śmietniki czy prywatną działkę na uboczu.

Jak nas poinformowała sierż. Renata Soból z KPP w Pułtusku, w czerwcu 2021r., do KPP w Pułtusku wpłynęło zawiadomienie dotyczące ujawnienia dzikiego wysypiska śmieci (pozostałości po rozbiórce pojazdów, fotele, kable, opony, zderzaki) na prywatnej, nieogrodzonej działce znajdującej się w miejscowości Kacice. Zawiadomienie to złożyła 76- letnia właścicielka terenu. Kobieta nie odwiedzała działki od kilku lat, a o zaistniałej sytuacji została poinformowana przez koleżankę, mieszkankę Kacic, która podczas spaceru zauważyła porozrzucane śmieci. Ustalono, że śmieci zostały podrzucone na początku czerwca.

Aby ustalić sprawcę wywiezionych śmieci, policjanci w pierwszej kolejności wykonują czynności na miejscu, sprawdzają wyrzucone wysypisko śmieci, szukając czegoś co pozwoli namierzyć właściciela odpadów. W powyższym przypadku niczego co nakierowało by ich na trop sprawcy nie ujawnili. Dzięki współpracy ze społeczeństwem, a także zaangażowaniu właścicielki gruntów, ustalono naocznych świadków. Podczas czynności procesowych opisali oni szczegółowo okoliczności związane z przywiezieniem i podrzuceniem śmieci. Uzyskane materiały dowodowe pozwoliły na zidentyfikowanie sprawcy i skierowanie wniosku o ukaranie do Sądu Rejonowego w Pułtusku. Przedmiotowy czyn wyczerpuje znamiona art. 145KW Art.  145.  [Zaśmiecanie miejsc publicznych]

Kto zanieczyszcza lub zaśmieca miejsca dostępne dla publiczności, a w szczególności drogę, ulicę, plac, ogród, trawnik lub zieleniec, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany, a także sprawca musi liczyć się z poniesieniem wszelkich kosztów związanych miedzy innymi z uprzątnięciem, utylizacją oraz rekultywacją terenu w celu przywrócenia jego wartości użytkowych.

Na mocy obowiązującego prawa ( Ustawa z dnia 14 grudnia 2012r., o odpadach) Właściciel nieruchomości gruntowej na której znajdują się odpady musi liczyć się z obowiązkiem usunięcia tych odpadów na własny koszt, nawet gdyby odpady te nie były przez niego wytworzone lub podrzucone. Ustawa ta w art. 3 ust. 1 pkt. 19 tzw. domniemanie prawne zgodnie z którym posiadaczem odpadów znajdujących się na danej nieruchomości jest podmiot władający powierzchnia tej nieruchomości, chyba że zdoła on podważyć prawdziwość domniemania, a w tym przypadku został ustalony sprawca.

Pamiętajmy o tym, że dzikie wysypiska śmieci, na które trafiają zarówno odpady z gospodarstw domowych, materiały budowlane, zużyty sprzęt AGD, jak również podzespoły samochodowe, niosą poważne zagrożenia dla środowiska naturalnego, od pożarów lasów począwszy, a skończywszy na skażeniu gleby czy zagrożeniu dla życia zwierząt.

Osoby, które są świadkami wyrzucania odpadów w niedozwolonych miejscach, powinny poinformować o zaistniałej sytuacji najbliższą jednostkę Policji. Należy zapamiętać jak najwięcej informacji identyfikujących sprawce np. tablicę rejestracyjną samochodu. Pomocne może okazać się również precyzyjne podanie godziny i miejsca zdarzenia. Informacje o nielegalnych wysypiskach można zgłaszać Policji za pomocą aplikacji Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa.

 

ED

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *