pultuszczak

Facebook


TO JEST TEN FENOMEN PUŁTUSKI

2021-11-26 11:11:31

22 października pożegnaliśmy PTA-K-a na dobre i na cały rok, bowiem finał projektu Tradycje teatralne Pułtuska VII za nami. Pułtuscy teatromani i przyjaciele PTA-K-a poznali zwycięzców konkursu, obejrzeli filmową impresję z premier oraz obejrzeli wystawę podsumowującą projekt. Do domu zabrali publikację z cyklu Ślad naszych czasów, a to i dla wspomnienia tygodnia premier, i dla pamięci o finale, ciekawym spotkaniu przy odsłoniętej kurtynie w sali kina MCKiS

Pierwsze chwile finalnego spotkania należały do dyrektor Izabeli Sosnowicz – Ptak. To z jej ust padły słowa o ważności i znaczeniu PTA-K-a i dla pułtuszczan, i dla miasta, i dla grona teatromanów z ościennych miast. Dla aktorów, reżyserów, dla widowni. – Projekt teatralny niewątpliwie zmienił naszą lokalną rzeczywistość, pozwolił zaistnieć w nowej dziedzinie wielu osobom, które odnalazły się w niej i zaczęły się realizować – podała autorka projektu.Burmistrz Wojciech Gregorczyk odniósł się do logo widniejącego na ekranie, znanego już z poprzedniej edycji, do maseczki, w którą wpisany jest budynek MCKiS. To znak naszych pandemicznych czasów. – Mi ten znak przypominał bardziej lodołamacz płynący po niespokojnym oceanie i z ogromną radością chcę stwierdzić, pani dyrektor, że ten lodołamacz dalej płynie i doskonale sobie radzi, w czym jest wielka zasługa pani, pracowników Miejskiego Centrum i wszystkich państwa, którzy wzięli udział w VII edycji przeglądów teatralnych.

Wręczenie nagród i dyplomów poprzedziło wystąpienie przewodniczącego jury. A jury? To trzech panów – Grzegorz Mrówczyński, Andrzej Niemirski i Michał Bojara, znakomitości w dziedzinie teatru, aktorstwa, reżyserii, estrady, scenografii i działań przestrzennych. Grzegorz Mrówczyński: – Istnieje w naszej kulturze śródziemnomorskiej takie łacińskie słowo, nazywa się AMATOR. Wszyscy wiemy, co to słowo znaczy. Znaczy ono miłośnika, znaczy ono zwolennika. Ale nie będziemy dzisiaj roztrząsać, z jakiego powodu ludzie występują na scenie. Ważne jest, że można być miłośnikiem niezwykle twórczym, to co każdego roku obserwujemy tutaj w Pułtusku. I ta twórcza energia promieniuje nie tylko na samych wykonawców, których rozwija, czego jesteśmy świadkiem, ale promieniuje na ich rodziny, na publiczność, która głosuje nie tylko na swoich, czego dowiódł plebiscyt na najlepszego aktora… Powstaje święto i to promieniowanie powoduje, że jesteśmy świadkami i uczestnikami kolejny takiego świeta jak dzisiaj. To jest wspaniałe. Cieszy nas to, że pojawiają się nowi ludzie, nowe zespoły, nowi twórcy. Bardzo trudno jest znaleźć się w tej przestrzeni, żeby te nerwy, to ciało opanować, żeby nas słuchało. To jest ten fenomen pułtuski, mogą być państwo z niego dumni.

Zanim widownia poznała werdykt jury, na scenie pojawili się reżyserzy spektakli AD 2021: Adam Gadomski, Marcin Turek, Magdalena Ważyńska, Tomasz Mitrowski i Artur Bednarek.

A zwycięzcy VII edycji PTA-K-a? Oto oni – nagrody zespołowe:

1. OSTATNI DZWONEK – Pułtusk – za PARADY Jana Potockiego w reżyserii Artura Bednarka oraz za kostiumy.(OSTATNI DZWONEK zostanie z pułtuszczanami aż do pierwszej premiery przyszłego roku! Zakleszczy się w pamięci na amen. Bo oto na naszych oczach wyrósł PTA-K-owi zespół ekstraklasowy z doborowymi aktorami i jedną doborową aktorką, którzy to pod wnikliwym spojrzeniem Artura Bednarka rzucili widownię na kolana. Oni to: Paweł Grzywacz, Artur Bednarek, Łukasz Rembecki, Michał Żuk, Anna Mroziewicz).

2. TEATR NIE Z TEJ KULISY – Warszawa – KANTATA NA CZTERY SKRZYDŁA Roberta Bruttera w reżyserii Tomasza Mitrowskiego. (Zachwyt. Oczarowanie. Po prostu okantatowanie. Widownię porwały trzy osoby, a jedna w drugą – doskonale grające. To Marta Jedynak, Sebastian Budnicki i Marcin Turek. A wszystko przebiegało w myśl samego Alfreda Hitchcocka – na początku było trzęsienie ziemi, a potem napięcie nieprzerwanie rosło).

3. STARSZAKI – Serock – KSIĘGA WIELKICH ŻYCZEŃ na podst. scenariusza filmowego Sławomira Kryńskiego w adaptacji Anny Kutkowskiej i w reżyserii Magdaleny Ważyńskiej. (STARSZAKI sięgnęły po temat dotyczący dwu światów – seniorów i dzieci. W tym zamyśle chodziło o przenikanie się owych światów, o wzajemne ich oddziaływanie. Tak powstał krótki spektakl, ale pozostający w pamięci widza, raz spokojny seniorskim wyciszeniem, raz dynamiczny dzięki sile młodziutkich aktorek, dziewczynek. Spektakl ze stosownymi kostiumami, z wyróżniającą się scenografią domu dla seniorów, którego marazm, chwilami, rozpraszała posągowa SIOSTRA MILENA, małomówna, ale widoczna).

Nagrodę za reżyserię wręczono Arturowi Bednarkowi, za rolę kobiecą Marzenie Wandachowicz – w SCENARIUSZU DLA 3 (HURRAGRAM). Za role męskie nagrodzono: Pawła Grzywacza i Łukasza Rembeckiego – PARADY oraz Jakuba Nowaka – ZAKŁADNICY Piotra Jachowicza w reż. Adama Gadomskiego (TEATR POD DĘBEM). Wyróżnienia kobiece przypadły Marcie Jedynak – KANTATA NA CZTERY SKRZYDŁA, Annie Mroziewicz – PARADY i Annie Jeż – ZAKŁADNICY, zaś męskie Sebastianowi Budnickiemu – KANTATA NA CZTERY SKRZYDŁA.

I jeszcze nagroda publiczności – tę otrzymała grupa teatralna OSTATNI DZWONEK i Anna Mroziewicz (najlepsza aktorka) oraz Sebastian Budnicki (najlepszy aktor) – TEATR NIE Z TEJ KULISY.

Pułtuscy teatromani nie raz słyszeli ze sceny, że „teatr to aktor i widz- nierozerwalnie związani ze sobą”. Do tego duetu dodajmy mecenasów sztuki i partnerów, bez nich, jak świat światem, życie sztuki i kultury byłoby ubogie. Oto oni – mecenasi kultury: NBP, Urszula i Krzysztof Gierczakowie, Barbara i Andrzej Grabowscy, Anna i Jan Kaczmarczykowie, Marta i Marcin Kowalczykowie, Jolanta i Józef Łatyfowiczowie, Małgorzata i Paweł Łatyfowiczowie, Anna i Łukasz Strzelczykowie, Barbara i Jan Walaszkowie.

Partnerzy: Stowarzyszenie Autorów ZAiKS, Michał Kisiel – dyrektor Hotelu Zamek Domu Polonii, Agnieszka i Maciej Wąsiewscy – właściciele kwiaciarni, Dorota i Jerzy Kaczyńscy – Ogrody Kaczyńscy.

Projekt zakończony, PTA-K odleciał, została publikacja Tradycje teatralne Pułtuska VII.

To książka dla współczesnych i potomnych ukazująca fenomen PTA-K-a, amatorskie zespoły teatralne, ludzi i zdarzenia, i ogrom artystycznej pracy dyrektor Sosnowicz-Ptak oraz jej pracowników, z których jeden, Piotr Mroziewicz, został szczególnie wyróżniony (nagroda BURMISTRZA MIASTA PUŁTUSK), co widownia przyjęła rzęsistymi oklaskami. I to właśnie w publikacji padły słowa jurorów: „Widząc efekty pracy i rozwijające się umiejętności w tworzeniu przedstawień wierzymy, że Tradycje teatralne Pułtuska będą w przyszłości kontynuowane. Dziękujemy Wam bardzo! Do zobaczenia za rok!

Relacja i fot. Grażyna Maria Dzierżanowska

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *