pultuszczak

Facebook


Straciliśmy dworzec przez „złodziejską” prywatyzację?

2017-08-02 11:40:45

Minister Henryk Kowalczyk otwarcie o pułtuskim dworcu PKS

W roku 2009 przeprowadzono złodziejską prywatyzację, bo tak ją wtedy nazywałem jako poseł opozycji, ale mogłem tylko pukać i krzyczeć, ale nikt nie słuchał. Uważam ze cały PKS Ciechanów był sprzedany firmie z izraelskim kapitałem za pieniądze, które były moim zdaniem mniejsze niż wartość działki w Pułtusku. Tak to zostało zrobione mimo naszych protestów – moich i innych posłów. Wtedy była taka akcja prywatyzacyjna PKS, nie tylko tu, Pruszków, Ożarów, bo Garwolin jako samorząd przejął. Dla mnie to było złodziejstwo, ja wtedy już wiedziałem, że oni tylko poczekają aż skończy się umowa prywatyzacyjna, a ona się kończy w tym roku, i natychmiast zamkną i sprzedażą dworze, bo to będzie najlepszy interes jak z koszarami. Już mamy dowód, że stało się to, co było zapowiadane i co nietrudno było zresztą przewidzieć. Pierwsza winą w 2009 roku było pozwolenie na tę złodziejska prywatyzację PKS-u, bo jak by oddano samorządom, tak czy inaczej, to nie byłoby teraz tego co jest.
Będziemy tą prywatyzację, tak jak wiele innych spraw, zgłaszać do prokuratury, bo ja uważam, że ci co podjęli te decyzję w 2009 roku powinni za to odpowiedzieć, dlatego że teraz mamy efekty.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *