pultuszczak

Facebook


Śledztwo w toku

2019-07-03 9:54:29

Dawno już ucichła medialna burza związana z zatrzymaniem byłego pułtuskiego burmistrza Krzysztofa N., jego zastępcy i kilku innych osób. Przypomnijmy, że CBA zatrzymało ich 30 stycznia 2018 roku, ale to Krzysztof N. spędził w areszcie kilka miesięcy. Przedłużano go dwukrotnie, by nagle, w połowie listopada 2018, wypuścić byłego burmistrza na wolność

Przypomnijmy oficjalny komunikat CBA z 30 stycznia 2018.

Agenci z Delegatury CBA w Warszawie zatrzymali burmistrza Pułtuska i jego zastępcę, dwóch  urzędników,  prezesa i księgową Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych w Pułtusku oraz dwóch przedsiębiorców. Sprawa dotyczy nieprawidłowości przy przetargach na 4 mln zł na prace budowlane w szkole i przy budowie miejskiego żłobka.Delegatura Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Warszawie  pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Białymstoku prowadzi śledztwo m.in. w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych z Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego im. Jadwigi Dziubińskiej w Golądkowie, w tym. m.in. wtedy dyrektora, a obecnie Burmistrza Miasta Pułtusk. Śledztwo jest prowadzone w związku z podejmowaniem decyzji finansowych ze szkodą najpierw dla zespołu szkół, a później  miasta Pułtuska oraz w sprawie wejścia w porozumienie z innymi osobami w związku z publicznymi przetargami w zakresie przebudowy i remontu budynków szkoły,  internatu na ok. 1  mln, a także budowy miejskiego żłobka na 3 mln zł. Ustalenia CBA wskazują, że zamówione prace były realizowane wadliwie lub w ogóle nie były wykonywane, a działania Burmistrza Pułtuska spowodowały straty w mieniu miasta oraz zarządzanej przez niego szkoły.Agenci z Delegatury CBA w Warszawie  zatrzymali dziś  8 osób:  Burmistrza Miasta Pułtusk (byłego Dyrektora Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Golądkowie), Wiceburmistrza Pułtuska, dwie urzędniczki,  prezesa i księgową Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych w Pułtusku (wcześniej pracowników ZSCKR w Golądkowie) oraz dwóch przedsiębiorców.Funkcjonariusze CBA przeszukują  miejsca zamieszkania zatrzymanych,  miejsca ich pracy w urzędzie miasta oraz w siedzibie PPUK i  miejsca prowadzonych działalności gospodarczych. Zatrzymani przez CBA usłyszą zarzuty w Prokuraturze Regionalnej w Białymstoku.

W czasie kilku miesięcy po zatrzymaniu burmistrza, Prokuratura Regionalna w Białymstoku wciąż informowała nas, że trwa śledztwo, pojawiają się nowe wątki w sprawie i przesłuchiwani są świadkowie. Rzeczywiście, pocztą pantoflową informowano nas, że do prokuratury wzywane są kolejne osoby. Na pułtuskich forach internetowych wrzało. Byli zagorzali zwolennicy jak najszybszego osądzenia winnych, surowych kar, mówiący o wstydzie i złej sławie, jaką naszej gminie przyniosło aresztowanie burmistrza i gminnych urzędników oraz zarzuty korupcyjne. Nie brakowało również zwolenników burmistrza, podkreślających jego zasługi dla miasta, szereg realizowanych inwestycji., otwartość dla ludzi i przekonanych o tym, że aresztowanie jest sposobem na wyeliminowanie groźnego przeciwnika w nadchodzących wyborach samorządowych.

Wielkim zaskoczeniem było dla wszystkich to, że w połowie listopada 2018, po kilku wcześniejszych odmowach w sprawie uchylenia tymczasowego aresztowania, Krzysztof N. opuścił areszt. W czwartek, 15 listopada pojawił się w pracy w Urzędzie Miejskim, entuzjastycznie witany przez współpracowników. W poniedziałek, w czasie sesji inaugurującej nową kadencję samorządu, był niezwykle serdecznie żegnany przez swoich partyjnych kolegów – Tadeusza Nalewajka, Witolda Chrzanowskiego, Jana Zalewskiego i Beatę Jóźwiak. Były kwiaty i podziękowania za zaangażowanie w pracę na stanowisku burmistrza. Witold Chrzanowski powiedział, że po tym dobrym czasie wytężonej pracy, przyszedł dla Krzysztofa N. gorszy, przyszły kłopoty, ale mają nadzieję, że uda się wyjść z nich obronną ręką. Podziękowania i życzenia ustępujący burmistrz otrzymał również od pracowników urzędu, Rady i sołtysów gminy Pułtusk. Chciał podsumować minioną kadencję, ale radni zdecydowanie nie wyrazili na to zgody, gdyż takiego punktu nie było w porządku obrad sesji. Podziękował natomiast wszystkim współpracownikom, również nieobecnej na sesji Róży Krasuckiej. Pokreślił, że mimo iż zadłużenie gminy wciąż jest wysokie, to udało się wspólnymi siłami zrealizować wiele ważnych inwestycji. O innych, mniej przyjemnych aspektach minionej kadencji, nie chciał wspominać na tak podniosłej uroczystości.

Po tamtym spotkaniu w ratuszu ucichł medialny szum wokół byłego burmistrza i jego współpracowników. Władzę przejęli nowi, a do nas docierały tylko nieoficjalne informacje o tym, że Krzysztof N. wrócił do pracy w golądkowskiej szkole, ale zaczął też jakąś swoją działalność gospodarczą.

Do sprawy wracamy, by zapytać co dalej. Czy do procesu w ogóle dojdzie czy może prokuratura złożyła broń? Skontaktowaliśmy się więc ponownie z rzecznikiem prasowym Prokuratury Regionalnej w Białymstoku Pawłem Sawoniem. Ten potwierdził, że śledztwo nadal trwa i zostało przedłużone do 30 września 2019 roku. Czy do tego czasu prokuratura wystąpi do sądu z aktem oskarżenia? Okaże się już wkrótce.

Ewa Dąbek

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *