pultuszczak

Facebook


Śledztwo trwa już trzy lata

2020-12-29 3:04:09

Do tego tematu powracamy co jakiś czas, bo dopytują się o to nasi czytelnicy, mieszkańcy miasta i powiatu. W końcu tak głośna sprawa, o której mówiono w ogólnopolskich mediach i która miała swoje konsekwencje w postaci kilkumiesięcznego aresztu dla byłego burmistrza, powinna mieć jakiś finał, rozstrzygnięcie, a nie ciągnąć się latami

Przypomnijmy, w końcu stycznia 2018, funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego zatrzymali byłego burmistrza Pułtuska, jego zastępcę, byłego prezesa PPUK oraz księgową tej firmy, kierownika Wydziału Inwestycji, Rolnictwa i Pozyskania Środków Pozabudżetowych w Urzędzie Miejskim, samodzielnego inspektora do spraw zamówień publicznych w tym wydziale oraz dwóch przedsiębiorców z Warszawy i Nasielska

Zawiadomienie o niegospodarności w Zespole Szkół w Golądkowie, którego wcześniej pułtuski burmistrz był dyrektorem, złożył w 2016 roku będący organem prowadzącym szkoły minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel. Śledztwo rozszerzono również na sprawdzenie zamówień publicznych w gminie Pułtusk, Tuż po zatrzymaniu, Centralne Biuro śledcze wydało oficjalny komunikat.

(…) Sprawa dotyczy nieprawidłowości przy przetargach na 4 mln zł na prace budowlane w szkole i przy budowie miejskiego żłobka. Delegatura Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Warszawie  pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Białymstoku prowadzi śledztwo m.in. w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych z Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego im. Jadwigi Dziubińskiej w Golądkowie, w tym. m.in. wtedy dyrektora, a obecnie Burmistrza Miasta Pułtusk. Śledztwo jest prowadzone w związku z podejmowaniem decyzji finansowych ze szkodą najpierw dla zespołu szkół, a później  miasta Pułtuska oraz w sprawie wejścia w porozumienie z innymi osobami w związku z publicznymi przetargami w zakresie przebudowy i remontu budynków szkoły,  internatu na ok. 1  mln, a także budowy miejskiego żłobka na 3 mln zł. Ustalenia CBA wskazują, że zamówione prace były realizowane wadliwie lub w ogóle nie były wykonywane, a działania Burmistrza Pułtuska spowodowały straty w mieniu miasta oraz zarządzanej przez niego szkoły.

Rzecznik CBA Temistokles Brodowski powiedział wtedy:

– Nasi funkcjonariusze podczas śledztwa ustalili, że zatrzymane osoby odpowiedzą za nieprawidłowości przy przetargach wartych 4 mln złotych. Chodzi tu o budowę żłobka i internatu. Zatrzymane osoby usłyszą w prokuraturze zarzuty korupcyjne, m.in. przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowych.

Po przesłuchaniach w areszcie pozostał tylko burmistrz, najpierw na trzy miesiące, potem areszt był przedłużany aż do momentu, gdy został zwolniony. Było to ogromnym zaskoczeniem dla wszystkich, gdyż większość z nas spodziewała się, że pozostanie w areszcie do rychłego rozpoczęcia procesu, bo wszystko wskazywało na to, że dowody są mocne. Tymczasem Prokuratura Regionalna w Białymstoku wciąż przeciąga śledztwo. Kilka tygodni temu rozmawialiśmy z rzecznikiem prasowym tej prokuratury Pawłem Sawoniem, który stwierdził, że tym razem jest ono przedłużone do końca stycznia 2021 roku, choć dwa tygodnie wcześniej, w rozmowie telefonicznej z Tygodnikiem wspomniał, iż czynności w tej sprawie dobiegają końca.  Czy to już ostateczny termin? Przekonamy się na początku przyszłego roku.

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *