pultuszczak

Facebook


Pożegnali, żeby powitać

2016-07-13 9:28:42

Inspektor Zbigniew Matusiak, po dwunastu latach pracy (32 w policyjnym mundurze) na stanowisku komendanta Komendy Powiatowej Policji w Pułtusku, odszedł na emeryturę. Jego miejsce zajął nadkomisarz dr Zbigniew Mikołajczyk, dotychczasowy komendant Komendy Miejskiej Policji w Płocku. Uroczyste przekazanie władzy odbyło się na zamku w obecności policjantek i policjantów, samorządowców, przedstawicieli firm i instytucji, szkół, kapelana pułtuskiej policji i mediów

Odchodzący komendant odebrał MEDAL 25-lecia Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów.
– Panie komendancie, od jutra zaczyna pan nowy rozdział w swoim życiu. Mam nadzieję, że ten rozdział będzie równie udanym co służba w policji, a na pewno spokojniejszy. Te wszystkie lata spędzone w mundurze zasługują na szczególne podziękowania i szacunek dla pana osoby. Dziękuję panu, że pan wiernie, ofiarnie służył dla tej społeczności -która tak się tu licznie zebrała – ale również dla kraju i obywateli. Świadczy to o tym, jak szanujecie tego człowieka, osobę ciepłą, przyjacielską i pracującą z ogromną pasją. Dziękuję za te wszystkie lata, za pracowite dni, za nieprzespane noce i nerwowe poranki – powiedział inspektor Tomasz Mikułka, komendant wojewódzki POLICJI w Radomiu. On też, jako wyraz podziękowania i uznania dla ustępującego komendanta, wręczył mu szablę oficerską.
Następnie inspektor Mikułka przedstawił zebranym drugiego bohatera spotkania – oficera Zbigniewa Mikołajczyka, nowego komendanta. – Wierzę gorąco w to, że godnie będzie zastępował pana komendanta, który odchodzi. To jest dobry, sprawdzony oficer, oficer, który dał się poznać nie tylko jako dobry policjant na szczeblach podstawowych, ale również bardzo dobrze realizował swoje obowiązki w zarządzaniu zasobami ludzkimi.
Odchodzącego na emeryturę żegnali: starosta Jan Zalewski, zastępca burmistrza Róża Krasucka, ksiądz kanonik Wiesław Kosek, rektor Akademii Humanistycznej prof. dr hab. Adam Koseski oraz inni.
Mówcy nie szczędzili pochwał pod adresem Zbigniewa Matusiaka, podkreślając jego profesjonalizm zawodowy, jak i osobowość. Ksiądz Kanonik Wiesław Kosek powiedział:
– Serdecznie dziękuję panu komendantowi za udział w życiu naszego miasta, także za udział w życiu naszego Kościoła, który zawsze był i był czyniony z ogromną delikatnością, skromnością. Dziękuję również za osobistą naszą współpracę przez te kilkanaście lat. Proszę państwa, wiemy, że służba policji jest piękna i wspaniała, ale powiadają, że najlepiej poinformowaną służbą jednak jest służba watykańska, a z jej informacji wiem, że nasze nadzieje na dobrego nowego komendanta nie są złudne.
Rektor Adam Koseski zwrócił się do Z. Matusiaka w osobistym i podbarwionym humorem tonie: – Służyłeś tutaj lat 12, czyli tuzin, ale byłoby dobrze, gdybyś służył 15 – byłby to mendel. Być może, że nowa Konopnicka napisałaby nie „Mendel Gdański” a „Mendel Pułtuski”. Poza tym chcę wyrazić wdzięczność za twoją pracę, a przede wszystkim za to, że przez tyle lat dbałeś o Akademię Humanistyczną, dbałeś o bezpieczeństwo studentów, pracowników, że nie zrażałeś się tym, że niektórzy profesorowie jeździli pod prąd, a niektórzy przechodzili nawet przy czerwonym świetle.

– Z 32. lat w policji 12 w Pułtusku! Cieszę się, że od samego początku spotkałem się z życzliwością, która z dnia na dzień , z miesiąca na miesiąc się zwiększała. Zyskaliśmy na tym wszyscy, czyli ja, policja pułtuska i myślę, że i państwo też. Było między nami duże porozumienie. Przychodząc do Pułtuska miałem wiele obaw, z jakim nastawieniem tutaj się spotkam, przychodziłem z „zaprzyjaźnionego” Ciechanowa, ale nie daliście mi państwo tego odczuć – powiedział komendant Matusiak, zwracając się następnie do swojej policyjnej załogi.

I czas dla komendanta, nadkomisarza Mikołajczyka (były student AH), który zwrócił się do zebranych następującymi słowami: – Zdaję sobie sprawę z odpowiedzialności, jaka na mnie ciąży i dziś tu wszystkim przyrzekam realizować swoje obowiązki najlepiej jak tylko potrafię. Zastaję jednostkę w bardzo dobrej kondycji, z bardzo dobrymi wynikami i po takim autorytecie, że naprawdę będzie ciężko… Rozumiem, że sam nie podołam i proszę o pomoc państwa samorządowców, państwa policjantów, pracowników, a przede wszystkim mieszkańców.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *