pultuszczak

Facebook


Plaża mniej przaśna

2017-08-04 10:19:06

Rzeczywiście, mniej dzika niż za czasów mojej młodości, mniej dzika niż przed kilku laty i mniej przaśna niż w ubiegłym roku…

Poprawiło nam się na tej połaci piasku nad Narwią – nie ulega wątpliwości. Ale niestety, nie jest tak, jakbym chciała, żeby było w moim mieście. A chciałabym, żeby – najogólniej mówiąc – było na naszej plaży tak, jak w Serocku. (Wiem, że mówienie o Serocku w Pułtusku powoduje nerwową trzęsionkę wśród ratuszowych władz). Spytacie: czyli jak? Ano stabilnie, na kilka lat, bez tymczasowości, bez przaśności. Ta przaśność skrzeczała w ubiegłe lato – teraz przyznam, jest lepiej.
Więc o plusach. Są ratownicy, są animatorzy ruchu, jest boisko, jest punkt spożywczy, ten estetyczny, zagospodarowany, w nim piwo. Powiecie, że nie powinno go być. Że piwo, że woda… Piwo jest dla mądrych ludzi! Nie czepiałabym się tego chmielnego napoju. Są kwiatowe punkty – jakaś ozdoba kwietna na pniu i ta, przy której można zostawić rower. Są huśtawki, te dobrze wykonane – takie jak należy, ładnie WSPÓŁBRZMIĄ z punktem gastronomicznym. Jest przebieralnia, są tojtojki, duża ilość koszy na śmieci. Jest drewniane dojście do plaży, trochę niestabilne, położone tak sobie, od ręki. Ale ujdzie w … tłoku.
A tłok? Kiedy upał, na plażę ciągną rodzice z dziećmi, babcie z wnukami, koloniści, młodzież… Każdy z nich znajdzie dla siebie swoją przestrzeń w wodzie, swoją GŁĘBIĘ. Są więc wygrodzone baseniki dla maluszków, dla dzieci starszych, jest pomost…
Na piasku USADOWIŁ się kosz z książkami, które plażowicze mogą uwolnić – po przeczytaniu. To inicjatywa PBP im. Joachima Lelewela. To dobry pomysł, chociaż… Książki mogłyby się znajdować na jakimś dobrze wkomponowanym stole, drewnianym jak huśtawki.
I uwaga, na plażę nie można wprowadzać psów. Jest zakaz. To dobrze.
Teraz o minusach. Pojemnik na śmieci usytuowany przy tojtojkach wypełniony po brzegi. W jego pobliżu chwasty i trawy – miejsce nie dokoszone.
Jakieś podsumowanie? Owszem. Nie jest źle, ale mogłoby być jeszcze lepiej. Ta nasza plaża to taka jakby … manufaktura. Nie można jej odpowiednio zaprojektować, bo i Narew nieuregulowana, i teren zalewowy, i pieniędzy brak.
PS Plaża wzbogaciła się o nową zjeżdżalnię, z której maluchy mogą zjechać wprost do brodzika. Ta zjeżdżalnia to niebieski słoń, piękna.
GRAŻA

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *