pultuszczak

Facebook


Oszczędzamy, gdzie możemy

2016-08-09 5:31:45

Burmistrz, od początku swojej kadencji, objeżdżał miasto co tydzień. Od wiosny, jak twierdzi, objeżdża włości, zwracając uwagę na tzw. niedoróbki i estetykę terenu, codziennie. Od niedawna spotyka się również z pułtuszczanami na tzw. spotkaniach terenowych. Do jednego z niedawnych objazdów Pułtuska, zaczynających się od Warszawskiej, został zaproszony „Tygodnik Pułtuski”

– Chciałbym – mówi burmistrz – żeby nasze zieleńce wyglądały tak, jak ten przy krajówce, przy starym szpitalu, a zieleniec powstał dzięki sponsorowi. Nie trawy i chwasty, ale zieleńce z krzewami wysypane kamieniem. I tak wzdłuż dróg wojewódzkich, krajowych i gminnych będzie ujednolicenie estetyki. Mamy także w planach przejęcie od krajówki niezagospodarowanego terenu leżącego przy drodze do Warszawy, na którym stoi witacz. Stanąłby tu nowy witacz, a niezagospodarowaną obecnie przestrzeń pokryłyby kwiaty i krzewy. Na razie możemy pochwalić się pięknymi zieleńcami przy fontannie!
Dobra współpraca ze wszystkimi zarządcami dróg pozwala myśleć pozytywnie o wyglądzie miasta. Wycięte zostaną uschnięte drzewa, a te znajdują się przy Daszyńskiego i alei Wojska Polskiego (na wycięcie oczekują również kikuty drzew przy Świętojańskiej – po nawałnicy) i uschnięte drzewa w pasażu Klenczona. Ronda, Prezydentów: Kaczorowskiego i Lecha Kaczyńskiego, zagospodarowane zostały przez miasto. Dlaczego? Burmistrz twierdzi, że zbyt długie byłoby oczekiwanie na zagospodarowanie ich przez krajówkę.
Spotkania z pułtuszczanami… Niedawno odbyło się takie na osiedlu domków jednorodzinnych vis`a vis I cmentarza, gdzie znajduje się placyk, na który mieszkańcy mają swoje pomysły (rodzice – plac zabaw dla dzieci, starsi mieszkańcy – teren zielony, dla lubiących wysiłek fizyczny – siłownia napowietrzna). Niedługo zapewne takie spotkanie odbędzie się przy Sportowej, gdzie plac zabaw dla dzieci zamknął inspektor nadzoru. – I słusznie – mówi burmistrz. – Zagrażał bezpieczeństwu dzieci. Nie jestem za sprzedażą tego terenu, ale tę działeczkę można by było sprzedać, a plac zabaw zrobić na terenie MOSiR-u. Zobaczymy, co powiedzą zainteresowani.
Zakończono prace przy budowie skate parku. – Zrobiliśmy go od nowa, płyta, jak to się mówi, była po taniości. W konstrukcji brak było wentylacji, stąd mieliśmy zbutwiałe płyty, grożące zawaleniem. Teraz mamy płytę wodoodporną i z wentylacją.
– Kanałki, Wzgórze Abrahama, alejki Gomulickiego i przystań na Solnej – to sprawy szczególnie pilne – rzuca podczas jazdy K. Nuszkiewicz. Przystań. Tu burmistrz WIDZI muszlę koncertową, przy niej miejsca siedzące oraz w pobliżu hotelik dla żeglujących po Narwi. – Przedsięwzięcie olbrzymie, szacuję je na 2 miliony złotych.
Kanałki – wszystkie wymagają rewitalizacji. – Prace związane z głównym przewidziane są na 2017 rok. Kanał przy Rybitwi zrewitalizowany zostanie w rok później – burmistrz podaje te wiadomości z wyczuwalną ostrożnością. – Albo w drugiej kadencji – rzuca.
Te plany to melodia bardzo dalekiej przyszłości. A kanały? – Pierwszy proces, najtrudniejszy, już za nami. Wiemy, że Skarb Państwa jest ich właścicielem, czyli zawiaduje nimi pan starosta. A starosta przekaże je burmistrzowi, myślę, że jeszcze w tym roku.
W planach też kino letnie i odejście od parkowania na rynku.
Miejskie ukwiecenie. Tu o dziwo, burmistrz zgadza się ze mną, że kwiaty na latarniach w starej części miasta nie zdobią i nie rosną kaskadowo, a szpecą. Stąd w najbliższym czasie zostaną wymienione. – Wsadzimy ładne – mówi włodarz – takie w obejmach z każdej strony latarni. Przy fontannie również mamy zmiany, 4 tysiące kwiatów! Pomalowany też zamkowy parkan dzięki sponsorowi panu Grzegorzowi Czernikowi, który wykonał nasadzenia. Dostawiliśmy ławek, a wszystkiego strzeże kamera.
Czystość miasta? – Nowy prezes PPUK wprowadził dodatkowy dyżury dla sprzątających, czyli od 20 do 21. Przypomnę, że zasadnicze sprzątanie trwa do 16. Potrzeba jeszcze więcej koszy, choćby przy ławkach na Daszyńskiego w obrębie dworca autobusowego. A poza tym uzupełniliśmy chodnik na Nasielskiej… A przed nami porządkowanie reklam i trawników przy supermarketach (Topaz, Rossmann, Mrówka).
Roboczy rekonesans poza miastem to Kokoszka i Płocochowo (nowe przystanki autobusowe). – A między ulicami Warszawską i Nasielską przydałaby się trasa rowerowa z utwardzoną nawierzchnię – mówi burmistrz.
Przy PSP nr 3 K. Nuszkiewicz zwraca moją uwagę nowy parkan. Szkoła niedługo wzbogaci się o salę gimnastyczną. – Ponadto będzie tu ładny teren zielony. Jak coś robić, to robić! Na uwagę, czy realizacja nakreślonych planów nie pogłębi zadłużenia miasta, burmistrz odpowiada: – Poradzimy sobie, oszczędzamy, gdzie możemy.
PS Tuż po wspólnym objeździe wycięto, wskazane przez TYGODNIK, uschnięte drzewa w pasażu Klenczona i wyrównano chodnik. Przy ławkach na Daszyńskiego zamontowano kosze na śmieci.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *