pultuszczak

Facebook


Oby tak dalej!

2017-01-04 6:49:50

Gdyby ktoś próbował policzyć, ile dzieci przyszło na świat w pułtuskim szpitalu w 2016 roku, na podstawie zdjęć zamieszczonych w Tygodniku Pułtuskim, to byłaby to mniej więcej połowa rzeczywistej liczby odebranych porodów

Dlaczego? Nie wszystkie mamy życzą sobie publikowania zdjęcia malucha w gazecie, nie zawsze też zdołam dotrzeć do szpitala, by uwiecznić wszystkie, jestem tam dwa razy w tygodniu. Dokładną statystykę prowadzi Oddział Neonatologiczny. Na dzień 20 grudnia 2016 roku w naszym szpitalu urodziło się 400 dzieci! Można powiedzieć, że na koniec tego roku będzie to już liczba 425- 430 osób. Jest to o 160 noworodków więcej niż w roku 2015 (wtedy odnotowano ich 270). Co spowodowało tak znaczny wzrost porodów odbieranych w naszym szpitalu? Na pewno wszystko to, o czym pisałem w artykule „Jak się rodzi w Pułtusku”, a więc komfortowe warunki przed i po porodzie, dobra kadra lekarzy, położnych i pielęgniarek. Kończący się rok potwierdza wszystkie dobre opinie mam. Mówi jedna z pacjentek:
– Jestem z Warszawy i nie mam możliwości czytania papierowego wydania Tygodnika Pułtuskiego. Przeczytałam na facebooku Tygodnika o tym oddziale. Powiem panu jeszcze jedno – ja jestem pielęgniarką oddziału dziecięcego w Warszawie, ale na korytarzu nie chciałam leżeć, a tu są bardzo dobre warunki.
Wiele osób odwiedzających jest bardzo zaskoczonych wyglądem oddziału, panującymi tu warunkami i obsługą pacjentek. Życzymy, aby w nadchodzącym roku było tak jak do tej pory, a nawet lepiej. Personelowi życzymy dużo zdrowia,wytrwałości,wyrozumiałości do rodzących i uśmiechu na co dzień. Na zdjęciu przedstawiłem tylko część pracowników oddziału, osoby które zastałem na dyżurze.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *