pultuszczak

Facebook


NIE MAMY SIĘ CZEGO WSTYDZIĆ

2017-03-01 8:10:43

W naszej AKADEMII MEDYCZNEJ (Zdążyć przed chorobą) ukazały się już dwa wywiady z ordynatorem neonatologii w pułtuskim szpitalu, także epidemiologiem i pediatrą, drem Szczepanem Więckowskim – o grypie i szczepieniach przeciwko niej oraz o dziecięcych infekcjach wirusowych. Dziś kolejny – ze specjalistą położnictwa i ginekologii, zastępcą ordynatora oddziału położniczo – ginekologicznego Bartłomiejem Kowalczykiem o NOWOTWORACH kobiecych narządów płciowych

Do rozmowy z „TP” szykują się już kolejni lekarze pułtuskiego szpitala. A tymczasem warto nas czytać. Śledźcie więc nasz cykl. Czytajcie AKADEMIĘ MEDYCZNĄ
Ginekolog Bartłomiej Kowalczyk pracuje w Powiatowym Szpitalu Gajda-Med w Pułtusku od czterech lat. Już w szkole podstawowej wiedział, że będzie lekarzem. Studia medyczne skończył w Białymstoku, staż podyplomowy odbył w Ostrołęce, gdzie też uzyskał specjalizację i gdzie mieszka z żoną Ewą, pediatrą pracującą w ostrołęckim oddziale neonatologicznym. Jest ojcem trojga dzieci.
Przyszłość zawodowa? Kolejna specjalizacja – onkologia. Zainteresowania? – Gdybym miał więcej czasu, miałbym więcej zainteresowań – mówi. – To sport- piłka nożna, film, literatura. Nic szczególnego.

Nowotwory kobiecych narządów płciowych …

…to rak szyjki macicy, trzonu macicy, czyli endometrium, i rak jajnika.

Który z nich występuje najczęściej?

To zależy o jakiej grupie kobiet rozmawiamy. U młodych kobiet, od 20 roku życia wzwyż, do pięćdziesiątki, musimy zwrócić uwagę na raka szyjki macicy, u kobiet po pięćdziesiątce na raka trzonu macicy, natomiast rak jajnika to typ nowotworu, którzy może wystąpić w każdym wieku, ale częściej chorują kobiety starsze.

A rak pochwy i sromu?

To są bardzo rzadkie nowotwory i występujące u kobiet po siedemdziesiątym roku życia. Sporadyczne przypadki. Ale jeśli kobieta zaatakowana rakiem sromu wcześnie się zgłosi do lekarza, ma możliwość leczenia oszczędzającego.

Który z nich jest najtrudniejszy do wykrycia?

Rak jajnika. To nowotwór rozpoznawany w dużym stopniu zaawansowania, najczęściej w momencie rozpoznania rokowanie jest niekorzystne. Problem wynika z tego, że nie ma badań przesiewowych w kierunku raka jajnika. W kierunku raka szyjki macicy mamy cytologię, bardzo powszechne badanie, często dokonywane, rak endometrium związany jest z krwawieniem, często wcześnie rozpoznawany i bardzo dobrze rokuje, możliwość wyleczenia jest bardzo duża.

Ten rak jajnika… Znam kobietę, której go wykryto podczas operacji nie ginekologicznej.

Miała szczęście. Rak jajnika najczęściej jest wykrywany, jak mówiłem, w dużym stopniu zaawansowania. Bardzo późno daje objawy kliniczne. Rak endometrium daje krwawienie u kobiety, która jest po pięćdziesiątce i która nie miesiączkuje, więc zaniepokojona udaje się do ginekologa, który to wykonuje diagnostykę i nowotwór jest wcześnie wykrywany…

To niepokojące…

Rak jajnika to jest dramat. Bardzo często kobiety zgłaszają się, gdy zauważą powiększający się obwód brzucha czy doznają uczucia wzdęcia, to już trzeci czy czwarty stopień zaawansowania. To starsze kobiety, ale w ostatnich latach zauważa się trend do tego, że coraz młodsze kobiety dotykają nowotwory jajnika. Leczenie raka jajnika jest trudne, a należy on do grupy nowotworów, których jest coraz więcej. Dodam, że rak jajnika wiąże się z rodzinnym obciążeniem. Kobiety, u których w rodzinie było obciążenie rakiem jajnika i piersi – miała go matka, ciotka, babka, siostra – powinny wiedzieć, że są w grupie zwiększonego ryzyka zachorowania. Mówimy tu o predyspozycji genetycznej. Genetyka jest szalenie ważna w ginekologii, dlatego tak ważna jest rozmowa lekarza z pacjentką, przeprowadzenie wywiadu.

Cytologia to badanie, o którym kobiety już pamiętają.

Świetne badanie, cytologię powinna robić każda kobieta, która skończyła 25 lat, minimum raz na trzy lata. Badanie jest refundowane. Każda kobieta zgłaszając się do ginekologa, może mieć to badanie wykonane. Nie jest to idealne badanie, ale daje duże możliwości. U kobiet, u których niepokojąca jest ta cytologia, możemy zrobić kolposkopię, badanie polegające na ocenie szyjki macicy przez specjalny mikroskop, w dużym powiększeniu. I jesteśmy w stanie wychwycić niepokojące miejsca na szyjce macicy.

W naszym szpitalu można wykonać to badanie?

Tak, oczywiście i całkiem sporo mamy tych badań. Jeśli chodzi o raka trzonu macicy… Kobiety zgłaszające się z powodu krwawienia po zaprzestaniu miesiączkowania, mają pobierany materiał z macicy lub dochodzi do zabiegu wyłyżeczkowania macicy. Zabieg minimalnie inwazyjny, wykonywany w znieczuleniu. W wyniku badania wychodzą nam komórki nowotworowe lub nie. W pierwszym stopniu zaawansowania tego nowotworu możliwość całkowitego wyleczenia przekracza 95%. Rewelacyjnie. Jeżeli chodzi o raka trzonu macicy, to jeszcze jedna ważna sprawa… Tutaj trzeba zwrócić uwagę na to, że najczęściej chorują kobiety otyłe, z nadciśnieniem, z cukrzycą, czyli tzw. zespołem metabolicznym. To jest taka grupa kobiet, która powinna szczególną uwagę zwrócić na te czynniki.

Panie doktorze, na Pana oddziale są pacjentki nowotworowe ? Czy raczej one trafiają do szpitali w dużych miastach?

Są, w różnym wieku, ale grunt to wychwycić taką pacjentkę jak najwcześniej.

Kobiety dbają o siebie ginekologicznie, czy wręcz odwrotnie?

Coraz większa grupa kobiet regularnie zgłasza się na rutynowe badanie ginekologiczne, w trakcie wizyty wyrażają chęć wykonania badania cytologicznego.

Mówimy o badaniach, ale nic nie powiedzieliśmy o szpitalnym sprzęcie, o bazie.

Szpital posiada rozbudowaną infrastrukturę diagnostyczną. Posiadamy możliwość wykonywania badania USG piersi, mammografię (czas oczekiwania na badania jest krótki). W zakresie diagnostyki nowotworów kobiecych narządów płciowych wykonujemy wspomniane badanie kolposkopowe i histeroskopię.

Nie mówiliśmy o brodawczaku…

Mówimy o wirusie HTV, on predysponuje do wystąpienia raka szyjki macicy. Jest tu profilaktyka – szczepienia. To rak, który ma związek z infekcją wirusową. A wirus HTV jest coraz powszechniejszy. Rak szyjki i rak sromu to nowotwory zależne od zachorowań na wirusa HTV.

Kogo dotyczą te szczepienia?

Powinny się szczepić kobiety, które jeszcze nie rozpoczęły współżycia. To grupa nastolatek do 13 roku życia. Okres inicjacji to wiek 15-16 lat. Jeśli kobieta rozpocznie współżycie z partnerem, który jest nosicielem HTV, to już jest sprawa, że tak powiem, zamknięta. Ważne, że nie tylko dziewczynki powinny być szczepione, chłopcy także – ryzyko zachorowania na raka prącia.

To szczepienie jest płatne?

Tak, trzy szczepionki, kilkaset złotych.

Popularne jest to szczepienie?

Szczerze? Bardzo mało kobiet się szczepi. To kwestia ceny i braku informacji.

Brak edukacji.

Edukacja to sprawa szkoły.

Teraz to wręcz niemożliwe.

Ale ktoś musi tym młodym dziewczętom tę wiedzę przekazać. Rodzice mają prawo nie wiedzieć…

Rodzice często się wstydzą, mają opory przed mówieniem o życiu seksualnym. Skąd ten wstyd wypływa?

To kwestia naszego społeczeństwa i braku potrzeby rozmawiania na takie tematy.

Rak a antykoncepcja? Hormonalna antykoncepcja…

Nie ma związku. Są dane naukowe, które potwierdzają, że przyjmowanie doustnej antykoncepcji zmniejsza ryzyko zachorowania na raka jajnika w przyszłości. To medycznie uwarunkowane. U kobiet, które stosują antykoncepcję hormonalną, nie ma owulacji, a jak ona nie występuje, to nie dochodzi do uszkodzenia nabłonka jajnika i jest zmniejszone ryzyko zachorowania na nowotwór w przyszłości.

Zakończmy tę trudną rozmowę o nowotworach czymś zgoła innym. Jakiś dziwny przypadek w Pana pracy?

Wczoraj miałem ciekawy przypadek. Kobieta, która przyszła do szpitala w 39 tygodniu ciąży, twierdziła, że nic o tej ciąży nie wie. Pół godziny później było po porodzie…

Coś jeszcze?

Reasumując naszą rozmowę chciałbym zaprosić wszystkie kobiety do regularnego uczestnictwa w badaniach profilaktycznych realizowanych w naszym szpitalu.

Komentarze

1 komentarz

  1. Zadowolona Pacjentka odpowiedz

    Najlepszy ginekolog w szpitalu. !!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *