pultuszczak

Facebook


NARODZIŁ SIĘ BÓG DZIECINA

2020-01-07 8:08:43

Nigdzie tak pięknie nie brzmią słowa kolęd jak w pniewskiej Kuźni Kurpiowskiej. Nigdzie też nie ma na stołach takich dań, jak w tej starej chacie, pamiętającej dziadów i pradziadów niektórych uczestników tegorocznej Wigilii

A uczestniczyli w niej przyjaciele i sympatycy KUŹNI oraz przedstawiciele UG, RATUSZA, STAROSTWA. Wszystkich serdecznie i wesoło witała Halina Witkowska – szefowa i dusza tej kurpiowskiej chaty, w fartuchu, jak przystało na gospodynię, ale w koralach na szyi. Co rusz goście wybuchali gromkim śmiechem, aż drżała choinka ustrojona w ludowe ozdoby: ręcznie wykonany łańcuch bibułkowo – słomkowy, szydełkowe anioły, bibułkowe jeżyki.
Zanim goście zasiedli do wigilijnego jadła, Halina dała hasło do najważniejszej czynności wieczoru – dzielenia się opłatkiem. A ten stół? Rosół z prośnianek, kapusta z grzybami i olejem, paszteciki z grzybami, pierogi z soczewicą, makiem, kapustą i grzybami, kaszą gryczaną, śledzie w oleju.
Na harmonii przygrywał pan Święch, a jego mama, Zofia, śpiewała drżącym ze wzruszenia głosem.
Ej, nigdzie BÓG NIE RODZI SIĘ TAK UROCZYŚCIE I TAK SWOJSKO, JAK W KUŹNI.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *