pultuszczak

Facebook


Moda i Sztuka

2021-05-29 5:24:14

Artyści urozmaicają świat, dostrzegają perspektywę, kolory, formy i proporcje, których nie zauważamy na co dzień. Nic więc dziwnego, że największe marki, w tym te modowe, inspirują się ich działaniami i chętnie podejmują współpracę. Moda i sztuka to światy, które stale się przenikają i wzajemnie inspirują


Moda, przede wszystkim haute couture, tworzona ręcznie i nieprzeznaczona na rynek masowy, bywa postrzegana jako sztuka. Klasyczna suknia wieczorowa Cristobala Balenciagi, pokazywana na wybiegu lub eksponowana w  sali muzeum, sprawia wrażenie dzieła sztuki, mimo że jest dziełem świata mody.

Fakt, że wystawy mody zaczęły pojawiać się w muzeach, niewątpliwie przyczynił się do zatarcia granicy między sztuką a modą. Ponadto, niektórzy projektanci mody zaczęli pozycjonować się jako artyści, podczas gdy coraz większa liczba artystów zaczęła interesować się modą.

Czy moda to sztuka? Kto powinien o tym decydować? Zwykle słowo „sztuka” oznacza ograniczoną liczbę dzieł kultury wysokiej – malarstwo, rzeźbę, muzykę. Moda natomiast postrzegana jest przede wszystkim jako branża, nawet jeśli jest w niej wyraźny element kreatywności.

Tradycyjnie modę traktowano raczej z pogardą, jako coś powierzchownego, krótkotrwałego i cielesnego. Ceniono natomiast sztukę, jako formę pełną znaczenia, nieskończenie piękną i duchową z natury.

Trochę historii. Jednym z pierwszych projektantów mody, który nazwał siebie artystą był Charles Frederick Worth. Otworzył swoje atelier mody przy Rue de la Paix w 1858 roku. Pracownie mody były wówczas skromną gałęzią produkcji rękodzieła. Pracowały tam głównie kobiety. Worth dbał, by być postrzeganym jako artysta. Zwracał uwagę na swój wygląd, kopiując wizerunek Rembrandta. Pomagało mu to zwiększać rozpoznawalność i budować prestiż w świecie mody, gdzie stworzone przez niego kreacje były postrzegane jako dzieła sztuki dla wybranych i zamożnych klientów. Chcąc w pełni dopasować się do romantycznego wizerunku artysty, Worth podkreślał, że aby stworzyć kreacje, potrzebuje inspiracji. Kreując wizerunek artysty-projektanta, szukał inspiracji w skarbcu sztuki. W przypadku niektórych dzieł Wortha źródłem inspiracji były płótna van Dycka. W rezultacie, damy, zamawiając swoje portrety u artystów malarzy, chciały pozować tylko w sukniach od Wortha.

Z kolei, Paul Poiret był jednym z najbardziej wpływowych projektantów mody początku XX wieku. Podobnie jak Worth, Poiret określał siebie jako artystę. „Panie przychodzą do mnie, żeby zamówić sukienkę. Tak samo zwracają się do wybitnych artystów, jeśli chcą mieć własny portret namalowany na płótnie. Jestem artystą, nie jestem krawcem ” – twierdził Poiret. Tworzył drogie kreacje dla wybranych klientów, ale także współpracował z producentami gotowych ubrań, produkujących kopie tych modeli do ogólnej sprzedaży.

Podobnie jak Poiret, Schiaparelli nie uważała projektowania mody za zawód, ale za sztukę. Wielokrotnie nawiązywała twórcze sojusze z artystami: Salvadorem Dali, Jeanem Cocteau, Bebe Berard i Vertesem. Twierdziła, że ​​pracując z nimi czuła wsparcie i zrozumienie, odrywając się od szorstkiej i nudnej rzeczywistości, w której sukienki są po prostu szyte na sprzedaż . Żadna książka, ani wystawa poświęcona sztuce i modzie nie jest kompletna bez Schiaparelli i jej prac. To między innymi dzięki współpracy z takimi artystami jak Salvador Dali, z którym tworzyła znane wszystkim surrealistyczne przedmioty mody.

Saint Laurent zarówno za życia, jak i po śmierci, był i jest uważany za wspaniałego artystę. Wiele rzeczy, które stworzył, nosiło piętno artystycznej inspiracji. Jego prace zawsze były w pewnym sensie najwyższej próby. Odzwierciedlały sobą ówczesną sferę społeczną i estetyczną. Na przykład w 1965 roku, kiedy zaprezentował publiczności kolekcję sukienek Mondriana, ozdobionych prostymi geometrycznymi wzorami zapożyczonymi z jego abstrakcyjnych obrazów. Chociaż w kolejnych latach wielu projektantów mody zapożyczało obrazy i motywy ze sztuk wizualnych, sukienki Mondriana miały szczególne znaczenie. Saint Laurent celowo skupił się na płaskiej naturze linii A, która stała się modna w połowie lat sześćdziesiątych XX wieku. Już rok później, w 1966, Saint Laurent popisał się sukienkami w stylu pop-art, „ozdobionymi” sylwetkami nagich kobiet, jakby wyrzeźbionymi z obrazów Toma Wesselmanna. Pop-art był niewątpliwie pierwszym filarem mostu, który pokonał przepaść, która dzieliła aż do lat 60-tych, elitę od reszty. Podobnie jak Andy Warhol, Yves Saint Laurent chętnie i entuzjastycznie wprowadzał do swojej sztuki elementy życia codziennego. Saint Laurent często opowiadał o swojej twórczości. Wspominał o artystach, którzy mieli na niego wpływ i których prace gromadził, takich jak Matisse i Picasso. Często wskazywał na swoją nadwrażliwość, którą kojarzono z wrażliwością artystyczną. Czasami związek między modą a sztuką był jawnie celowy. Można to powiedzieć o kolekcji sukienek „Picasso”, którą Saint Laurent zaprezentował publiczności w 1979 roku. Krytycy konsekwentnie podkreślali, że jest on mistrzem koloru i kształtu.

Badaczy interesowało również zjawisko pokazów mody, które zaczęli porównywać ze sztuką performansu. Podczas gdy większość pokazów na wybiegu ma prostą formę, niektóre są bardziej performatywne. Wykorzystują niestandardowe miejsca, zrytualizowane przedstawienia, projekcje wideo, nowe technologie czy awangardową muzykę. Pokazy innych projektantów mody, takich jak John Galliano, Alexander McQueen, Thierry Mugler, można porównać do przedstawień teatralnych. To wirtualne mini-spektakle z postaciami, historiami, muzyką. Nie wspominając o fantastycznych planach, ruchomych platformach i hologramach.

„Sztuka to sztuka. Moda to moda”, mówi Karl Lagerfeld. Jednak Andy Warhol udowodnił, że mogą one współistnieć. Warhol był jednym z tych, których nawiedzało pytanie, czym jest sztuka. Nie sposób odpowiedzieć na pytanie, czy moda jest sztuką, bez rewizji treści i znaczenia pojęć „sztuka” i „moda”.

Konstantin Miro

Konstantin Miro
stylista i projektant mody
prowadzi autorską
Pracownię & Showroom
Moda na Prostej

ul. Prosta 2,
05-110 Jabłonna,
FB.com/NaProstejPL
Napisz do mnie:
kon.miro@gmail.com

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *