pultuszczak

Facebook


Marysia do papieża Franciszka i papież do Marysi

2017-04-14 10:10:11

Agnieszka i Jarosław Komstowie z Obrytego otrzymali – od papieża Franciszka – dwa listy. Jeden z nich jest zaadresowany do ich córki Marysi, która od dwóch lat wysyła papieżowi – na święta wielkanocne i Boże Narodzenie – życzenia i rysunek. Na najbliższą Wielkanoc Maria wysłała Franciszkowi serwetkę z zielonym haftem ALLELUJA

– Bardzo mnie to wzruszyło jako mamę, bo to pomysł mojej Marysi – powiedziała TYGODNIKOWI Agnieszka Komsta. – I jeszcze bardziej to, że Jego Świątobliwość Franciszek już dwa razy dziękował jej za życzenia i rysunki. I tak z Watykanu przyszedł obrazek z wizerunkiem papieża i słowa, które zacytuję: „Jego Świątobliwość Franciszek wdzięczny za nadesłane życzenia z okazji Wielkiej Nocy zawierza wszystkich najświętszej Maryi, Matce Nadziei i Miłosierdzia, z serca błogosławiąc”. Podpis – „Mons. Paolo Borgia, asesor”.
Marysia, uczennica ZPO w Obrytem: – Najpierw wysłałam rysunek na Wielkanoc z prośbą o modlitwę za rodzinę i babcię. Dostałam podziękowanie i zapewnienie, że papież będzie się modlił. Potem wysłałam kolejny rysunek – na Boże Narodzenie. Narysowałam papieża trzymającego na ręku małego Jezuska. Również dostałam podziękowanie.
Marysia, jak cała rodzina Komstów, znana jest z pomocy potrzebującym. Ostatnio wspomogła Olę z Gąsocina, która uległa tragicznemu wypadkowi. Przesłała 10 serwetek z napisem ALLELUJA na licytację, z której dochód zostanie przeznaczony na rehabilitację dziewczynki oraz na zakup wózka inwalidzkiego. M. Komsta bierze udział we wszelkich licytacjach, a zaczynała od tej dla pułtuskiej WOŚP.
Maria uważa, że ma talent rysunkowy i hafciarski. Jej prababcia Józefa Seroka z Obrytego też była utalentowana manualnie – przeprowadzała renowację strojów kurpiowskich, parała się rękodziełem, szyła ręcznie. Jej mama Agnieszka też uprawia rękodzielnictwo. Już myśli o zrobieniu, wraz z córką, swetra dla Jurka Owsiaka na licytację Orkiestry oraz o wyhaftowaniu obrazu Franciszka.
Przypomnijmy, że niedawno brat dziewczynki, Tomasz Komsta, zorganizował pomoc materialną dla repatriantów przebywających w zamku i z takim samym pomysłem wyszedł w swojej szkole w Golądkowie.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *