pultuszczak

Facebook


MAMY SZANSE NA WSPÓLNE DZIEŁO

2016-09-28 6:55:52

Z Michałem Kisielem, dyrektorem Domu Polonii, o pułtuskim muralu, rozmawia Grażyna M. Dzierżanowska

Piękny mural na więziennym murze z hasłem Rozbicie więzienia w Pułtusku ostatnią wielką akcją PODZIEMIA NIEPODLEGŁOŚCIOWEGO w Polsce – rzecz chwytająca za serce…
Ja nie wiem, czy ja mogę o nim mówić, bo to dzieło kilku osób…
Uhonorujemy więc w rozmowie wszystkie te osoby.
Ale od razu powiem, że dyryguje nami pani Jola Siejbik. My ją wspieramy, jak możemy, może nawet więcej niż wspieramy, bo ten mural to niezwykle trudne i karkołomne zadanie. Ludzie, którzy stoją z boku, widzą tylko, że ktoś stoi i maluje… A za tą pracą stoi grupa ciężko pracujących ludzi, ludzi o wielkim sercu, jak pan Janek Radecki ze swoimi pracownikami, który ufundował remont ściany za darmo, naciągnął siatkę, położył tynki i gładzie, farbę i zrobił dachówkę. Wspierał go pan Zenek Kowalewski. Pomagał BUDOMUR, pan Zbyszek Kowalczyk, który ufundował dachówkę nad murem. Trzeba również podkreślić rolę ks. Józefa Gawlika, który przez pół roku pomagał nam, żebyśmy z twarzą wybrnęli z tej inicjatywy, którą postawił Grzegorz Kaczyński. Wielka mu chwała za to, spopularyzował tę 70-letnią rocznicę, rocznicę odbicia więźniów – żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych z pułtuskiego więzienia. To dla pułtuszczan wiedza powszechna, doktorowie Krzysztof Wiśniewski i Radosław Lolo wielokrotnie mówili i pisali tym wydarzeniu. Mówiliśmy o muralu w różnych gremiach, na FB – wszystkim chwała! Podkreślę: doceniamy wkład pana Grzegorza Kaczyńskiego. Pani Jola, nie wiedząc nic o jego inicjatywie, równolegle podjęła działania w tym kierunku.
I tak jesteśmy blisko celu…
Tak. Ale jeszcze należy powiedzieć o tych, którzy wykonali tysiące rozmów telefonicznych, uzyskali pozwolenie na zajęcie pasa drogowego, pozwolenie konserwatora zabytków… I to była praca społeczna, poza godzinami pracy. A mural… Zleciliśmy go najlepszej ekipie w Polsce, to artyści malarze, zespół młody i doświadczony. A koncepcji projektu muralu było wiele…
Ale ta grupa najbliższa… muralowi, to?
To pani Jola Siejbik i SOLIDARNOŚĆ oświatowa, ksiądz kanonik Józef Gawlik, minister Henryk Kowalczyk, który pomagał nam od strony administracyjnej i projektu. Dołączył do nas Krzysztof Łachmański, bo Wspólnota Polska też jest naszym partnerem, pomocą służyła pani Lilianna Waleśkiewicz i dołączył IPN.
No i Pan!
Pomyślałem, że trzeba wspierać Jolę, bo to kobieta, która przeszła przez taki proces, którego jeszcze nie znała. Ile to trudu i karkołomności, ile kłopotów na każdym z etapów tych prac, a ich jeszcze nie koniec. Nie zraziła się trudami, szła jak taran, wspierana przez nas.
Uroczystości wokół muralu dopiero przed nami.
Cała uroczystość przed nami! Odsłonięcie tablicy przy bazylice, może rekonstrukcja tamtych wydarzeń, msza święta u św. Józefa, złożenie wieńców… Zaproszenia na uroczystości już mamy, za chwilę będziemy mieli plakaty. Ba, pani Jola zyskała patronat prezydenta RP i nie jest wykluczone, że pan prezydent będzie, jeśli tylko nie będzie miał jakiejś wizyty międzynarodowej – jest duża pewność.
Czyli czekamy października.
Tak, 9 października, w niedzielę, mamy najważniejsze działania. 3 października mamy gry uliczne dla szkół – prowadzi je IPN, 6 odsłonięcie tablicy za bazyliką i przejście do zamku, gdzie mamy sesję naukową, dwugodzinną, na temat PODZIEMIA antykomunistycznego, potem występ Darka Zawadzkiego i pani Katarzyny Łaniewskiej, utwór o więźniach odbitych z naszego więzienia, o PRZELOTNYM – Stanisławie Łaneckim i na koniec dwie wystawy na krużganku – jedna przywieziona przez IPN, dotycząca emigracji po 1945 roku i państwa polskiego na emigracji, a druga przywieziona przez Polaków z Grodna, zorganizowana we współpracy z tamtejszymi malarzami i IPN w Białymstoku.
Potężny blok!
I jeszcze występ zespołu z Grodna, występ orkiestry kameralnej, sześcioosobowej, która zagra utwory z czasów AK. Tak, że mamy szanse na wielkie dzieło.
mural1

Komentarze

2 komentarze

  1. Berserk odpowiedz

    Nie siej propagandy i tak większość śmieszy wasza pseudopatriotyczna elita.

  2. Rozbawiony odpowiedz

    Boże widzisz i nie grzmisz!!! Cóż za propaganda zionie z tego artykułu Wszystkie wymienione osoby nie miały nic wspólnego z pomysłem powstania muralu. Zwykłe podpięcie lokalnych politycznych kacyków i afiszowanie patriotyzmem pod publiczkę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *