pultuszczak

Facebook


Ludzie listy piszą

2017-10-20 12:24:20

Sztuka pisania listów, wbrew temu, co się mówi i pisze, całkiem nie zanika. Wciąż dostajemy i listy, i SMS-y, i mejle. O różnej treści, najczęściej te z uwagami o swoim najbliższym otoczeniu, o tym, co boli, denerwuje, nawet wkurza, co ciekawi

Dziś list związany ze … znakami drogowymi, ale nie tylko. Oto list.
Kiedyś były u nas znaki drogowe, ale od dawna ich nie ma, poginęły i nikogo nie dziwi i nie zawstydza ten stan rzeczy, przecież groźny dla bezpieczeństwa kierowców. A dokładnie to chodzi o brak znaków drogowych na drodze powiatowej od szosy Nasielsk – Pułtusk, która idzie przez Glinice Wielkie w kierunku Błędostowa (Winnica). W tej okolicy znajduje się z dziesięć gospodarstw, gospodarze hodują zwierzęta, więc przechodzenie ich i przejeżdżanie nas, mieszkańców, jest niebezpieczne. Dodam, że nasz wójt jest instruktorem jazdy!
Druga sprawa. Czy to jest zgodne z prawem, że tablice z nazwami ulic są podwieszone pod znaki drogowe (dokładnie zakazu)? Mimo że tabliczki o nazwach ulic – Warszawskiej i Strażackiej – znajdują się w widocznym miejscu, na płocie. Taki stan rzeczy mamy w Winnicy.
Trzecie pytanie. Ciekawi nas, czyim samochodem jeździ wójt Kowalewski, skoro w oświadczeniu majątkowym podał, że dysponuje autem GRANDE PUNTO. Teraz jeździ chyba HONDĄ. Jesteśmy bardzo ciekawi…
Pytam ja, WYBORCA, i proszę o odpowiedź na łamach TP naszego Pana Wójta Kowalewskiego.

OD REDAKCJI
TYGODNIK PUŁTUSKI, poważnie traktując uwagi naszego Czytelnika, dołącza się do prośby o odpowiedzi na powyższe pytania. Chciał nie chciał, ale musiał – to los osoby publicznej.

Nazwisko autora listu znane REDAKCJI

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *