pultuszczak

Facebook


Ludzie listy piszą…

2019-10-19 1:29:36
Szanowna Pani Redaktor
Ostatni Pani artykuł o porzuconej suce zdopingował mnie do zabrania głosu  w sprawie bezdomnych zwierząt. To jest skandal, że wybrano schronisko w Radysach. Dużo czytałam o tym schronisku /osoby odpowiedzialne za ochronę zwierząt też zachęcam/. Tam jest ponad 2 tys. zwierząt, to jaką szansę mają psy  na adopcję? Brak jest wolontariuszy do wyprowadzania psów. Karmione są odpadami z ubojni, utuczone bo nie mają ruchu, niektóre gminy zabierały  „swoje” zwierzęta , bo nie miały badań itp. Dużo by pisać, można znaleźć w necie. A wystarczy w specyfikacji przetargowej określić odległość schroniska np do 100 km i Radysy by się nie zakwalifikowały. Mam nadzieję, że w przyszłym roku zwierzęta z naszego terenu będą w ostateczności zawożone do innego miejsca. Oczywiście uważam to za ostateczną ostateczność. Zawsze najlepszy jest dom. Druga sprawa – gdzie, w jakich warunkach i kto się opiekuje znalezionymi zwierzętami, zanim  trafią do schroniska czy adopcji? Jak to wygląda w praktyce, kto ma nad tym nadzór? Dlaczego na stronie urzędu nie ma widocznej zakładki o opiece  nad zwierzętami,  do kogo się  zwracać w przypadku znalezienia zwierzęcia np.chorego czy rannego? Dlaczego nie ma zdjęć znalezionych zwierząt i zagubionych. Na widocznym miejscu powinny być umieszczone jako zwierzęta do adopcji, może choć czasami ktoś chętny by się znalazł. Im więcej adopcji, tym mniej zwierząt w schronisku i wydanych pieniędzy. Czy jest program promujący adopcje i jak miasto pomaga osobom adoptującym  zwierzęta: szczepienia, chipy itp. Czy jest jakaś pomoc dla osób  opiekujących się bezdomnymi kotami? Jak to wszystko wygląda można zobaczyć na stronie urzędu miasta Serock. Być może, że nie znam się i niedowidzę i taka zakładka na stronie urzędu jest- to się nie czepiam- ale nijak nie mogłam jej znaleźć. Jeżeli jednak nie, ma mam nadzieję, że szybko zostanie to  uzupełnione. 

Z poważaniem Marzena Ś. (nazwisko znane redakcji).

OD REDAKCJI:

Na trudny temat postępowania z bezdomnymi zwierzakami z naszego terenu rozmawiałam z zastępcą burmistrza Tomaszem Sobieckim, który dostrzega fakt, że Radysy nie są najlepszym miejscem dla pułtuskich bezdomniaków. Prawo dotyczące zamówień publicznych nakłada jednak na samorząd ograniczenia. Wygrywa najtańsza oferta, a tę właśnie proponują Radysy. Czy odległość do schroniska może być powodem odrzucenia tej oferty? O to będziemy pytać, bo tematu nie zamykamy, szczególnie że pułtuski samorząd rozważa kolejne możliwości, np. współpracę z fundacjami takimi jak JUDYTA, dzięki którym bezdomne zwierzęta mają lepsze warunki i ogromnie większe szanse na adopcję. W dalszej perspektywie jest również pozyskanie środków na programy związane ze sterylizacją i czipowaniem zwierząt. Być może uda się wprowadzić opłatę za posiadanie psa i część z tych pieniędzy będzie można przeznaczyć właśnie na powyższe zadania.

Po rozmowie z zastępcą burmistrza możemy odpowiedzieć na kilka pytań z listu. Po pierwsze, bezdomne zwierzę odławiane jest przez strażników miejskich, jeśli nie jest agresywne. W przeciwnym wypadku, wzywani są pracownicy schroniska. Jeśli zdołają je złapać strażnicy, po zbadaniu przez weterynarza, trafia do klatki w Pułtuskim Przedsiębiorstwie Usług Komunalnych i jest tam 14 dni. W tym czasie zwierzakiem opiekują się strażnicy miejscy, na stronie urzędu ukazuje się też ogłoszenie ze zdjęciem, że poszukiwany jest właściciel lub osoba która chce adoptować pieska. Nie ma zakładki gdzie gromadzono by takie ogłoszenie, w rozmowie z Tomaszem Sobieckim zasugerowaliśmy też, by na facebooku stworzyć specjalną grupę np. Pułtuskie bezdomniaki.

Podsumowując, gmina wcale nie tak chętnie oddaje psy do schroniska, bo każdy taki przypadek to koszt 1000 zł. Dlatego też ważna jest współpraca w miejscowymi wolontariuszkami, które robią wspaniałą robotę i fundacjami pomagającymi w takich sytuacjach. Pocieszające jest to, że sam zastępca burmistrza, komendant Straży Miejskiej Bogdan Wiśniewski i jego pracownicy mają serce do zwierząt i chcą, by w nieszczęściu ich bezdomności znaleźć najlepsze rozwiązanie.

ED

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *