pultuszczak

Facebook


Ludzi to obchodzi

2015-03-31 12:53:04

Na pierwszym podsumowującym spotkaniu z burmistrzem miasta Krzysztofem Nuszkiewiczem pojawiło się wielu mieszkańców, którzy po oficjalnej, informacyjnej części, chcieli popytać o to i owo

Pocieszającym jest fakt, że ludzie w różnym wieku, interesują się tym, co dzieje się w ich otoczeniu. Chcą zmian nie tylko dla siebie, po prostu zależy im by było czysto, żyło się wygodniej, po prostu lepiej. Wśród pytań kierowanych do burmistrza Krzysztofa Nuszkiewicza znalazło się to dotyczące pułtuskich kanałów, nad których stanem, wyglądem i zapachem ubolewają nie tylko pułtuszczanie, ale i przyjezdni. Burmistrz obiecuje zmienić ich wizerunek jeszcze w tej kadencji i to kompleksowo, łącznie z remontem nabrzeży, urządzeniem terenu wokół, by stanowił atrakcję, a nie wstydliwą wizytówkę.

O obwodnicy Pułtuska gospodarz miasta wolał się nie wypowiadać, pytanie zostało więc skwitowane wymownym milczeniem. Nic konkretnego nie dowiedzieli się też mieszkańcy chcący zasięgnąć języka w kwestii dwóch naszych opustoszałych szpitali – tego przy 3 Maja i byłego Zakaźnego. Wiemy wszyscy, że są już prywatną własnością i jak zostaną zagospodarowane na razie nie wiadomo, choć Nuszkiewicz zapewnił, że stary szpital znalazł się w dobrych rękach i dlatego o los obiektu jest spokojny. A my obiecujemy dowiedzieć się więcej i niezwłocznie donieść naszym czytelnikom.

Zapowiadając w przyszłości budowę hali sportowej przy Publicznej Szkole Podstawowej Nr 3, Krzysztof Nuszkiewicz niejako sprowokował pytanie zadane przez Zdzisława Pieńkosa, nauczyciela i trenera naszych ciężarowców. Pan Zdzisław chciał wiedzieć, dlaczego zostały zarzucone plany budowy obiektu sportowego przy Liceum Ogólnokształcącym im. Piotra Skargi. Burmistrz odpowiedział krótko – wiedziałby gdyby był starostą, bo to powiat a nie gmina decyduje o inwestycjach przy szkołach ponadgimnazjalnych. Do tematu oczywiście powrócimy.

Kolejna poruszana sprawa to świetlice wiejskie i plany ich zagospodarowania. Jedna z mieszkanek zapytała o stan remizy w Lipie, która jest całkiem nowa, a już zaczęła się poważnie sypać, nad czym burmistrz również ubolewa, a co dalej z tym fantem z poprzedniej kadencji zrobi, to się okaże wkrótce. Skoro jednak te świetlice mamy i będą powstawać kolejne, to warto byłoby je wykorzystywać dla wszystkich mieszkańców, organizując zajęcia, warsztaty, spotkania z ciekawymi ludźmi. Tu Krzysztof Nuszkiewicz obiecał interwencję i zainteresowanie tematem animatorów miejskiego Centrum Kultury i Sztuki. Dla dzieci, młodzieży i dorosłych mogłyby też być zajęcia sportowe. Może już w czasie tegorocznych wakacji coś się zmieni, panie burmistrzu?

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *