pultuszczak

Facebook


Kupili działkę za 800 tysięcy

2020-08-20 12:55:22

Część radnych uważa to za niepotrzebną rozrzutność, ale starosta twierdzi, że powiat było stać na taki zakup

W dzisiejszych trudnych dla nas wszystkich czasach, również dla samorządów, trzeba liczyć każdą wydawaną złotówkę, sprawdzać, czy nie można czegoś kupić taniej, korzystniej ulokować publiczne pieniądze. Stąd wątpliwości radnych powiatu dotyczące zakupu działki na przyszłą bazę Zarządu Dróg Powiatowych. Jest ona usytuowana obok obecnej siedziby starostwa, ma 4000 metrów i zapłacono za nią 800 tysięcy, czyli prosto licząc po 200 zł za metr. Zakupu dokonano w zeszłym roku, ale do tej pory na działce nic się nie dzieje.
Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Krzysztof Łachmański powątpiewa w celowość zakupu tak drogiej nieruchomości, gdy sytuacja budżetu powiatu jest trudna, trzeba zaciągać kolejne kredyty i emitować obligacje. Z kolei starosta Jan Zalewski zapewnia, że dotychczasowa baza przedsiębiorstwa, która mieściła się przy ulicy Harcerskiej, nie może tam dalej funkcjonować, gdyż jest w pobliżu szkół, osiedla mieszkaniowego, a pracownicy mają mało komfortowe warunki. Jeszcze w tym roku powiat postara się uzyskać decyzję o warunkach zabudowy i baza będzie wybudowana w 2021 roku.
Opinię starosty w tej sprawie poparł przewodniczący Rady Powiatu Tadeusz Nalewajk. Jego zdaniem zasadność stworzenia dla zarządu dróg powiatowej bazy z prawdziwego zdarzenia jest niezaprzeczalna. Biura dla pracowników umysłowych w bursie są, ale fizyczni nie mają dobrych warunków. Działka w sąsiedztwie starostwa to właściwa lokalizacja.
Okoliczności zakupu spornej nieruchomości przypomniała dodatkowo zastępca starosty Beata Jóźwiak. Decyzję o zakupie działki sąsiadującej ze starostwem podjęto, gdy jej dotychczasowy właściciel zawiadomił, iż są inne osoby zainteresowane kupieniem tego terenu. Wtedy to starostwo wystąpiło do Urzędu Miejskiego z zapytaniem, czy na terenie Pułtuska są działki, na których można by utworzyć bazę zarządu dróg. Jak się okazało, w grę wchodziła tylko jeszcze jedna sąsiadująca ze starostwem, ale do niej nie było dojazdu, dlatego zdecydowano się na zakup tej. W miejscu starej bazy ma powstać bardzo potrzebny w tej okolicy parking. Ceny działek w Pułtusku są wysokie, trudno pozyskać teren pod inwestycję, co potwierdziło się, szukano go dla nowej komendy policji.
Z kolei argumenty Krzysztofa Łachmańskiego poparł radny Marcin Cichowicz.
– Czy przy rosnącym zadłużeniu powiatu, jest nas stać na zakup działki po 200 zł za metr kwadratowy? Otworzyłem tutaj ogłoszenie: Pułtusk, ulica Nasielska, 6000 metrów
za 660 tysięcy. Jest działka do kupienia. Zwracaliśmy uwagę, że może to być działka pod Pułtuskiem i nie musi być to centrum miasta, ale np. Grabówiec czy działka w Ołdakach, która należy do powiatu. Tu też będzie utrudnienie dla mieszkańców, bo rozbudowują się w tym kierunku i być może wkrótce będzie to centrum miasta.
Starosta zdecydowanie odparł zarzuty radnego. Stwierdził, że powiat było stać na zakup terenu, powstanie tam tam budynek o powierzchni 600 metrów, w którym będzie również pomieszczenie socjalne. Zwrócił się do podważających zasadność zakupu radnych, by mieli na uwadze godne warunki dla pracowników fizycznych, zatrudnionych w zarządzie dróg, którzy obecnie jedzą posiłki w baraku, ciężko pracując w słońcu i deszczu. Dojeżdżają do pracy z różnych miejsc w powiecie, z Obrytego, z Zator i mieliby jeździć aż do Ołdak?
– Dla pana nie jest ważny człowiek, pracownik? – spytał Krzysztofa Łachmańskiego.
Ta działka zdaniem starosty jest najlepszą lokalizacją bo plac jest utwardzony, zaopatrzony w wodę, gaz,energię, stąd wyższa cena za metr.
-100 złotych za metr kwadratowy, tak kosztują działki w tym miejscu, potwierdziłem to w dwóch firmach zajmujących się sprzedażą nieruchomości – skwitował krótko Łachmański. – Nikt nie mówi o tym, że nie szanujemy pracowników fizycznych, mówienie czegoś takiego to cios poniżej prasa. Świat się zmienia i musimy poprawiać warunki naszych pracowników. My tylko wątpimy w celowość – czy ten budynek nie mógłby być gdzie indziej usytuowany, nic więcej. Jeżeli można coś kupić taniej, to dlaczego kupujemy drożej? Bo są to publiczne pieniądze?

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *