pultuszczak

Facebook


Jak padał świerk…

2017-02-22 12:28:04

Przed ósmą na osiedle Na Skarpie zajechał podnośnik z piłą (naprzeciwko boiska wielofunkcyjnego). Stanął przed czterema pięknymi świerkami, rosnącymi od lat, w niedalekiej odległości od bloków. Najpierw z wysokiego pnia zaczęły spadać gałęzie świerczyny, potem pod piłę poszedł pokaźny pień. „Rzeźnicy” szybko uporali się z drzewem… Najdłużej trwało ładowania gałęzi i pnia na samochód.

Intensywna „pielęgnacja” drzew w naszym mieście,z wyszczególnieniem miejsc wycinki, o której możecie przeczytać w aktualnym wydaniu Tygodnika, będzie trwać do końca lutego. Potem wycinania i ogołacania zabraniają przepisy, gdyż rozpoczyna się okres lęgowy ptaków. Tylko że jak tak dalej pójdzie, to i drzew, i ptaków w Pułtusku nie będzie…
scinanie pnia
Ścinanie pnia

i po swierku
I po świerku…

Komentarze

2 komentarze

  1. Zygy odpowiedz

    Zgadzam sie z przedmówca. Tylko niektórzy szukają dziury w całym , co byś nie zrobił to źle. Kupcie sobie co niektórzy maść na ból d*py. Skoro ścinają to maja powód.

  2. Mieszkanka odpowiedz

    Bardzo dobrze, że scieli chociaz jeden. Moze i sa piekne i rosly tu od dawien dawna, ale przy wichurach sa zagrożeniem dla okien w pobliżu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *