pultuszczak

Facebook


JA NIE KŁAMIĘ

2019-04-04 12:46:32

Eliminacje powiatowe do 42. ogólnopolskiego konkursu recytatorskiego WARSZAWSKA SYRENKA 2019 już za nami. Odbyły się w ubiegłym tygodniu w Galerii Sztuki 4 Strony Świata i jeszcze raz dowiodły, że SYRENKOWY konkurs cieszy się niesłabnącym od lat zainteresowaniem

– Znacie państwo regulamin i wiecie, że laureaci pierwszych miejsc będą reprezentować nasze miasto i powiat w Warszawie. Zatem będę trzymać kciuki za wszystkich wykonawców – zwróciła się do widowni dyrektor MCKiS Izabela Sosnowicz – Ptak.

A wykonawcy? Tych było wielu. W kategoriach klas: 0-III aż 25 osób, IV-VI – 14, VII-VIII oraz gimnazja – 5. W pierwszej, najmłodszej, zwyciężyła rewelacyjna Maria Antonina Kisiel, recytująca „Ziółko” Marii Terlikowskiej. Drugie miejsce zdobyła Maja Goździewska – wiersz „Przedwiośnie” Terlikowskiej, trzecie Zuzanna Borek – „Niepokorna flądra” Agnieszki Frączek. Wyróżnienie – Justyna Zych i Piotr Krasa.

Druga kategoria. Zwycięzca – porywający Adam Wasilewski z „Pali się” Jana Brzechwy. Drugie miejsce przypadło Karolinie Pierzynowskiej, trzecie Aleksandrze Ostrzyniewskiej.

Kategoria ostatnia, najstarsi uczestnicy. Zwyciężczyni Dagmara Wenda – „Prospekt” Wisławy Szymborskiej, drugie miejsce Katarzyna Zadruska, trzecie Jakub Kusak.

Uwagi jury? 1. Tegoroczne eliminacje zaznaczyły się ciekawym doborem prezentowanych utworów i wieloma ciekawymi recytacjami.

2. Mankamentem niektórych recytatorów był nadmiar gestykulacji, utrudniający prezentację utworu, wprowadzający do niej sztuczność.

3. W pamięci jurorów pozostanie recytacja Julii Wasilewskiej, reprezentantki najstarszej grupy, gimnazjalistki z DWÓJKI, która wystąpiła z balladą „To lubię” Adama Mickiewicza. Pojawiając się na scenie, wniosła ze sobą atmosferę utworu, występ obdarzyła prawdą i naturalnością wykonania, oddała treść i nastrój utworu. I chociaż Julia była na prostej drodze do zwycięstwa, nagrody nie zdobyła.

– Stres mnie pożarł – powiedziała TYGODNIKOWI. – Myślę, że może za krótko się przygotowywałam… Pomyliłam się…

Beata Załoga, nauczycielka dziewczynki: – Na próbach Julia recytowała bezbłędnie. Troszkę jestem zaskoczona, bo wiem, że jeżeli się do czegoś zabiera, to solidnie. Może pojawiła się jakaś emocja, może jakieś zdenerwowanie… Żałujemy i nie chodzi o moje ambicje…

Marysia Kisiel

Julia Wasilewska

Dagmara Wenda

Adam Wasilewski

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *