pultuszczak

Facebook


GĘ GĘ do GĄSIORKOWA

2018-06-20 1:24:28

Gąsiorkowo to olbrzymi, z urządzeniami z drewna, plac zabaw i rekreacji. Gąsiorkowo mieści się na terenie MŁYNA GĄSIOROWO, w Gąsiorowie oczywiście

Zostało oddane do użytku dzieci i na uciechę ich rodziców w zeszłą upalną sobotę. Przy placu znajduje się zwierzyniec, który ciekawi dzieciaki i staw, który jeszcze nie jest zagospodarowany, ale będzie. Przy placu też nieduża, bo przecież dla dzieci, kawiarenka. Babeczki z kremem, pączusie, plastry arbuzów, napoje i estetyczne bibeloty do kupienia.
Sobota, otwarcie. Uroczyste, ale na luzie. Są dzieci, są rodzice, jest ojciec chrzestny inwestycji i są gospodarze MŁYNA, państwo Machnaczowie. Adriana wiedzie prym w towarzystwie gości. Ubrana w romantyczną sukienkę w łączkę, rozpoczyna uroczystość dźwiękiem ręcznego dzwonka. Przez chwilę konferuje z dzieciakami, następnie przecina wstęgę, właściwie wstążeczkę zielonego koloru. Towarzyszy jej ojciec chrzestny, dziennikarz z małą córeczką. Dzieci w podskokach tłoczą się w furtce i… I Gąsiorkowo otwarte. Budzi duże zainteresowanie ilością sprzętu z gąsiorkami w tle.
– Nasze nowe dziecko, które stworzyliśmy to Gąsiorkowo. Pomyśleliśmy o dzieciach, ale i o was – zwróciła się, do rodziców, Adriana. – Tu dzieciaki się wybawią i wybiegają, a wy, rodzice, zwolnicie tempo. Włożyliśmy w to miejsce dużo serca. Mam nadzieję, że będziecie się to dobrze bawić. Ojcem chrzestnym Gąsiorkowa jest Adam Gąsior. Adam jest redaktorem naczelnym portalu WASZA TURYSTYKA oraz Twoje podróże. To człowiek, który jest ojcem takiej małej GĄSKI, córeczki.
– Naprawdę nazywam się Adam Gąsior, bo pewnie jakbym miał inaczej na nazwisko, to by mnie tu Adriana nie zaprosiła – jak bym miał na nazwisko, na przykład, Kaczor. Ucieszyłem się, a potem to się zastanowiłem, bo jako ojciec chrzestny będą tu musiał przyjeżdżać do pełnoletności tego miejsca, co roku. Moja córka już zda maturę i będzie tu musiała z ojcem przyjeżdżać – powiedział Adam Gąsior i dodał: – To najpiękniejszy plac zabaw na całym Mazowszu.
Na stoliku napoje i olbrzymi tort, zgadnijcie z jakim napisem. Tak. Gąsiorkowo. Degustacja. Rozmowy. Wójt gminy Świercze Adam Misiewicz, z żoną, zadowolony, krąży z aparatem fotograficznym. – Mamy w gminie trzy takie tereny rekreacyjne, wszystkie skierowane do dzieci, chociaż do dorosłych również. To Gąsiorkowo w Gąsiorowie – piękny plac i część restauracyjna. Jutro – w niedzielę – mamy otwarcie TURKOLANDII w Klukówku (PARK KLUKÓWEK). To dzieło Towarzystwa Przyjaciół Rzek Turki i Tatarki. Na tym terenie znajdują się: warsztaty wikliniarskie, piec chlebowy, park linowy, leśna ścieżka edukacyjna. Były już tam warsztaty wikliniarskie i pszczelarskie, pieczenie chleba. Wszystko dzięki dofinansowaniu unijnemu poprzez Lokalną Grupę Działania ZIELONE MOSTY NARWI. Trzecie miejsce, nie korzystało z dofinansowań, to Szturmówka w Prusinowicach. Ma trochę charakter wojskowy i istnieje od ubiegłego roku – można tam powalczyć w paintball, zdobywać górki… Czy mnie to cieszy? Tak! To bardzo fajne uzupełnienie oferty edukacyjnej, oferta gminy. A jeżeli jako gmina rezygnujemy ze środków, to jest większa szansa, że pozyska je ktoś z naszej gminy. A to mobilizuje środowisko, integruje społeczeństwo wokół danych zadań. Gmina powinna warunki stwarzać!
Ale co to? Kurpianki i Kurpie przyjechali. Barwnie. Z obryckim zespołem ludowym GLORIA (w którym tańca uczy Adriana) przemiła siostra Halina Kawalec, szarytka. – Wystąpimy z przyśpiewkami kurpiowskimi, których pani Ada wyuczyła nasze dzieci. Przyjeżdża do nas co piątek i uczy nas śpiewać i tańczyć. Moja rola? Raczej osoby, która trzyma miotłę i dobrze zamiata. Naprawdę, ogarniam to wszystko. W zespole jest 36 osób, tańczy 20, a 12 jest śpiewających, dochodzących. Bardzo mnie cieszy ten zespół, to moja duma i chluba. Obecna grupa działa dwa lata, wcześniej działała grupa starsza, która była na Światowych Dniach Młodzieży, gdzie witała wszystkich polonezem i tańczyła. Wracamy z Ostrołęki, gdzie też tańczyliśmy na zjeździe Stowarzyszenie Dzieci Marii. Zaprezentowaliśmy poloneza i bardzo się to wszystkim podobało. Co dziś zaśpiewamy? Na przykład „Oj, zajechał ci ja obrycacek”.
Zachęciłam was do odwiedzenia Gąsiorkowa? Może i do dwóch pozostałych, ciekawych miejsc w gminie Świercze? Warto tam zajrzeć.

GRAŻA

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *