pultuszczak

Facebook


Gajda, do tablicy!

2016-07-20 12:49:31

To nasz nowy cykl, w którym dr nauk med. Robert Gajda będzie odpowiadał na pytania od naszych Czytelników – pacjentów szpitala i CM GajdaMed. Chcesz rozwiać swoje obawy, podzielić się opinią czy wyrazić podziękowanie – napisz/zadzwoń do naszej redakcji

Czy jest możliwość oddzielenia dzieci od chorych dorosłych w CM GajdaMed?

Dobre pytanie, a odpowiedź jest taka: Nie przesadzajmy z tym zarażaniem! Kiedy jest okres infekcyjny, kiedy coś się dzieje, dzieci są oddzielane. Chorzy dorośli nie sieją nie wiadomo czym i na okrągło. Gdzieś w tym wszystkim idziemy w jakieś wariatkowo, niedługo będziemy zupełnie wyjałowieni i wrażliwi na wszystko co wokół.

Czy lekarz specjalista miał rację, odsyłając pacjentkę ze skierowaniem i z adnotacją pilne po ponowne skierowanie, skoro do wizyty nie doszło z jego winy, a dokładnie nieobecności w pracy? Lekarz rodzinny puknął się w głowę, kiedy wypisywał kolejne skierowanie.

I dobrze zrobił. Uważam, że lekarz specjalista, laryngolog, postąpił źle. Ja bym tę pacjentkę przyjął. Ale warto tu powiedzieć, co to jest badanie cito? Badanie cito ma za zadanie uratowanie człowiekowi życia w danym momencie, jeśli pacjentka nie dostała się do specjalisty w piątek i żyje we wtorek, to lekarz wyszedł z założenia, że skierowanie nie jest już na cito. Pacjentka nie dostała skierowania do konkretnego lekarza, tylko do poradni laryngologicznej i w myśl logiki funkcjonowania systemu, mogła z tym skierowaniem dotrzeć do każdej poradni na terenie Polski…

Komu można przekazywać życzenia i skargi na działalność szpitala?

Uwagi trafiają do dyrektorki zarządzającej Małgorzaty Tuszyńskiej. Ona je kontroluje.

Czy lekarze i pielęgniarki w szpitalu mają identyfikatory? Czy mogliby je nosić?

Mają identyfikatory i powinni je nosić. A czy noszą? Z tym jest różnie. Sam się na tym łapię, że zakładając fartuch, zauważam, że identyfikator mam w innym fartuchu.

Dlaczego pacjenci szpitalni tak długo oczekują na wypis?

To pytanie, które ja codziennie zadaję swoim ordynatorom: dlaczego do cholery tyle czeka się na wypis? Ja różne rzeczy widzę, tylko walę łbem w ścianę. I tak jest z wypisami. Chcę, by były one na bieżąco, a słyszę, że wypis wymaga dużo pracy. Proponuję krótsze wypisy, ale słyszę, że to nie godne. I powstaje dysonans, chociaż spóźniony wypis nie pogarsza jakości usług.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *