pultuszczak

Facebook


FERIE W MUZEUM REGIONALNYM

2019-02-08 1:05:42

Kiedy najświeższy numer „Tygodnika Pułtuskiego” pojawi się w sprzedaży, do końca ferii pozostanie zaledwie kilka dni. Warto więc już dziś spojrzeć na tegoroczną ofertę feryjną w naszym mieście, bogatą, realizowaną przez MCKiS, MOSiR, Pułtuską Bibliotekę Publiczną im. Joachima Lelewela i Muzeum Regionalne, które jest naszym punktem odniesienia

Paulina Biernacka, prowadząca warsztaty w MUZEUM: – To już trzeci rok, odkąd prowadzimy warsztaty w okresie ferii. Zawsze staramy się zaproponować dzieciom zajęcia z tematyki archeologicznej, etnograficznej i historycznej. Do tego przedsięwzięcia zapraszamy ciekawych prelegentów,  pracowników naukowych  z Akademii Humanistycznej w Pułtusku, IKŚiO  PAN i Muzeum Szlachty Mazowieckiej w Ciechanowie.

Każdy z uczestników ferii w MUZEUM znajdzie coś dla siebie. Weźmy, na przykład, zajęcia z 7 lutego, kiedy to warsztaty tyczyć będą tematu Życie starożytnych Egipcjan oraz ich świątynie.– Będziemy przebierać dzieci za Egipcjan, robić biżuterię egipską, będziemy malować dzieci – mówi pani Paulina. – Chodzi nam też o to, aby zajęcia były różnorodne i staramy się, żeby się nie powtarzały. W tym roku mamy taką nowość… Był u nas podróżnik z Warszawy, Michał Synowiec,  z wykształcenia etnograf i historyk. Od wielu lat  podróżuje po świecie, głównie po Afryce. U nas opowiadał dzieciom o faunie i florze Afryki, ale też pokazywał, co przywiózł z podróży – nakrycia głowy, maski, noże z kości zwierzęcych, z rogów, łuki, włócznie, bębenki. Dzieci  były zachwycone, a było ich bardzo dużo.

TYGODNIK odwiedził MUZEUM w dniu realizowania tematu Z wizytą w  średniowiecznej pracowni krawieckiej, kiedy to dzieci zapoznały się ze strojem średniowiecznym, z ówczesną modą. – Uczono się rozróżniania  pojęć: moda i styl, ponadto rozróżnialiśmy stroje przedstawicieli różnych warstw społecznych po…  długości rękawa, sukni… Żaden, na przykład, mieszczanin nie założył krótkiego rękawa, zawsze długi… Jako ciekawostkę podam, że na ekspozycji, na wieży, mamy igły z czasów wczesnego średniowiecza, kościane, rogowe i dzieci też mogły je zobaczyć, a także wcielić się w rolę krawców. Za pomocą igiełek plastikowych wykonywały sakiewki – w średniowieczu nie było kieszeni przy ubraniach, stąd sakwy – płócienne i skórzane.

  MUZEUM kończy swoje warsztaty 9 lutego. – Będziemy  z dziećmi całe dwa tygodnie. W ciągu tego czasu przenosiliśmy się w różne  światy – w świat  Celtów, odwiedziliśmy Puszczę Kurpiowską oraz Afrykę. Zaplanowaliśmy bogatą ofertę, sprzyjającą i  rozwijaniu najróżniejszych zainteresować dzieci, i nauce  języka angielskiego – warsztaty.

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *