pultuszczak

Facebook


Dyktafon w długopisie czy pendrive – gdzie ukryć?

2017-06-26 11:45:55

Coraz częściej mamy świadomość swoich praw na przykład pracowniczych. Kiedy przełożony stosuje mobbing, to coraz częściej idziemy z taką sprawą do sądu. Aby wygrać jednak proces, musimy mieć niepodważalne dowody swoich racji. A w jaki sposób je uzyskać? Można na przykład sięgnąć po zamaskowany rejestrator dźwięku. Dziś sprawdzamy, który model sprawdzi się lepiej: dyktafon ukryty w długopisie czy dyktafon ukryty w pendrive.

 

Dyktafon ukryty w pendrive

Weźmy na warsztat najpierw to rozwiązanie. Sprawdzi się ono przede wszystkim tam, gdzie mamy do czynienia z komputerami i plikami, które wygodnie jest czasem zgrać niż wysyłać pocztą. Po pendrive z dyktafonem mogą zatem sięgnąć spokojnie pracownicy biur, recepcji, ale również i obsługa magazynowa.

Ciekawym modelem dostępnym na rynku jest STD-5 ukryty w pendrive z aktywacją głosem. Urządzenie można kupić już za niecałe 300 złotych. A co otrzymujemy w zamian? Sprawdźmy specyfikację!

Rejestrator ten zbiera dźwięk aż z 8 metrów, co oznacza, że spokojnie nagra wszystko, co dzieje się w gabinecie szefa lub w biurze. Bateria pozwala na 35 godzin pracy dyktafonu w trybie czuwania. Urządzenie uruchamia nagrywanie w momencie wykrycia głosu.

Pamięć dyktafonu (8 GB) pozwala natomiast na nagranie około 100 godzin rozmów. Doskonała jakość nagrań sprawia natomiast, że nie będzie problemu z identyfikacją osób, których głos będzie zarejestrowany. Na obudowie urządzenia jest mocowanie do kluczy. Dzięki temu, możemy rejestrator zabierać ze sobą w różne miejsce nie budząc podejrzeń. Klucze i przypięte do nich piloty czy breloki wyglądają bardzo naturalnie i łatwo usprawiedliwić to, że mamy je w rękach.

Dyktafon ukryty w długopisie

Ten sprzęt szpiegowski bardzo często kojarzony jest z filmami. W nich bowiem tajni agenci posługują się takimi gadżetami. Zamaskowane dyktafony są już w naszym zasięgu. Wystarczy wejść na stronę https://www.alfatronik.com.pl/dyktafony-c-1.html. Dyktafon ukryty w długopisie występuje tam w kilku różnych wersjach.

Wybraliśmy do artykułu dyktafon ukryty w długopisie D76 za około 250 złotych. Mikrofon zbiera dźwięki z odległości do 5 metrów i nagrywa on dźwięki w dobrej jakości. Urządzenie może pracować na baterii do 9 godzin i cechuje się bardzo intuicyjną obsługą.

Warto zauważyć, że takim gadżetem znacznie łatwiej jest operować – długopis możemy zabrać ze sobą praktycznie wszędzie. Dlatego też, mimo że ma nieco słabsze parametry techniczne jest bardzo często wybierany, ze względu na swoją uniwersalność.

Zamaskowany pendrive – gdzie jeszcze?

Jeśli interesuje Was, jak jeszcze można ukryć rejestrator dźwięku, to warto przejrzeć ofertę sklepu AlfaTronik. Znajdziecie tam między innymi dyktafony ukryte w karcie płatniczej, zegarku lub opasce na ręce. Najważniejsze jest, aby dobrać model rejestratora do Waszych potrzeb.

Warto pamiętać też o tym, że jeśli nagranie ma być użyte na przykład w sądzie, to należy je również szczegółowo opisać. Czyli powinna być też notatka, kiedy nagranie zostało wykonane i kto brał udział w rozmowie.

Dyktafony mogą się przydać również trakcie szkoleń lub wykładów. Dzięki nim zarejestrujecie wszystko, co się działo i będziecie mogli do tych materiałów powracać.

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *