pultuszczak

Facebook


Dlatego tak fajnie dymi

2017-03-31 8:25:52

Giełda szkół, czyli Powiatowe Forum Edukacyjne – Pułtusk 2017 (w AH) to połączenie dwu prezentacji – celów PFE i ofert edukacyjnych szkół ponadgimnazjalnych oraz placówek oświatowych

Prezentacja ofert była połączona ze stoiskami wystawienniczymi – pomysłowymi i ciekawymi – LO im. Piotra Skargi, ZS Bolesława Prusa, ZSZ im. Jana Ruszkowskiego, ZS CKR w Golądkowie oraz SOSW i PP-P w Pułtusku
Stoiska wystawiennicze i rozmowy z nauczycielami oraz uczniami poszczególnych szkół interesowały TYGODNIK najbardziej. Ot, poznawanie szkoły od „kuchni”. A że każda ze szkół dysponowała materiałami edukacyjnymi, przeto obraz naszego szkolnictwa mieliśmy jak na dłoni i pełny.
Oto stoisko ZS CKR w Golądkowie. – Co przyciągnie gimnazjalistów do waszej ekspozycji? – pytamy. – Przede wszystkim dobra opinia o naszej szkole, która to dobrze kształci i do której przychodzi supermłodzież, taka, która chce się uczyć. No i to, co mamy na stołach – mówi nauczycielka Zofia Strusińska, zwracając uwagę na pieczone udka kurczęcia w papilotach („zagra” ono w scenie rodzajowej w części słowno-muzycznej, czyli w prezentacji poszczególnych szkół w auli AH). A na stole… tort, dzieło piekarniczej sztuki – księga z wizerunkiem samego Prusa, który jak żywy i z PRUSOWYM mottem. Lidia Przybysz: – Wykonały go drugoklasistki z technikum żywienia i usług gastronomicznych – Katarzyna Falba, Beata Rzepkowska i Karolina Grabowska – pod kierunkiem moim i pani Marty Kuleszy. Uczniowie sami upiekli biszkopt, nasączyli syropem, masę zrobili ze śmietanki i serka mascarpone z konfiturą wiśniową, na wierzchu jest opłatek, a z boku specjalna masa cukrowa i „umalowany” jest specjalnymi barwnikami. To Przysmak Prusa, dzieło do zjedzenia.
Obok tortu rafaello z kaszy jaglanej, olejem kokosowym i miodem, obtoczone w wiórkach kokosowych. – Wszystko zdrowe, jak muffinki szpinakowe, marchewkowe, czy kakaowe oraz dyniowe. Są rogaliki z serkiem waniliowym i z marmoladką, dla łasuchów czekoladki zrobione ze śmietanki. No i mamy herbatę z kwiatem lotosu, kawę – objaśnia pani Lidia.
Oto stoisko SOSW, bajecznie kolorowe, rękodzieło. Marta Janiszewska – Bednarek: – Mamy tu wytwory różnych sekcji. Mamy kwiaty z krepiny, z płatków kosmetycznych zanurzanych w wosku – pachnące róże, mamy przedmioty z drzewa osikowego – zajączki, rzeczy ze sznurka… Wykorzystaliśmy mąkę i ziarno – to kasza gryczana, kawa. Prezentujemy różne techniki. To są przedmioty, które wykonujemy przez cały rok. Potrzebny jest czas, to wszystko jest pracochłonne…
Oto stoisko LO im. Piotra Skargi. Tu Eliza, Emilia, Daria i Dominika – chemiczki. Tu „dymi się” i buzuje… – Mamy roztwory, w których jest suchy lód, dlatego tak fajnie dymi, mamy olej, a tu zwykły lód – woda opadnie, będzie jakby lampka… Będziemy miały jeszcze ciekły azot, w którym zamrozimy różę i ją rozbijemy o stół, wbijemy gwoździa bananem i będziemy palić ogień w… wodzie. Jeszcze jest mieszanina, w której mamy wodę i mąkę ziemniaczaną i ona, ta mąka, nam się rozpuszcza… Ciało stałe zamienia się w ciecz. Ponadto napełniamy balony suchym lodem, który nie ma fazy ciekłej. Kto nas tej alchemii nauczył? Wszystkiego nauczyła nas pani Danuta Pawlak, nasza kochana wychowawczyni. Niektórzy z naszej szkoły są członkami Fundacji Przyszłość w Nauce…
Wśród licealistów SKARGI spotykam Jolantę Siejbik, matematyczkę, wraz z gośćmi z Niemiec. Przyjechali w ramach wymiany gimnazjalistów z Dolnej Saksonii, 15 uczniów i dwoje nauczycieli. J. Siejbik, koordynatorka projektu: – Uczniowie mieszkają u naszych rodzin, nauczyciele w zamku. Odbyliśmy z nimi wycieczkę po Pułtusku, uczestniczyliśmy – dzięki gościnności dyrektora Michała Kisiela – w wieczorze integracyjnym w Domu Polonii. Mieliśmy wizytę w Kuźni Kurpiowskiej, Niemcy brali udział w warsztatach, wytwarzaliśmy jajka wielkanocne, jedliśmy pierogi… Czeka ich jeszcze wyjazd do Wilanowa i Warszawy, do Żelazowej Woli i Nieborowa. Wszyscy są zachwyceni, młodzież zintegrowana, a nasi uczniowie zachwycają pod względem językowym – angielskim i niemieckim. A w czerwcu rewizyta. Może będzie to stała współpraca?
Oto ekspozycja ZS CKR w Golądkowie. Edyta Żychowska w towarzystwie Elizy Dembe – Stańczak: – U nas na słodko i na słono. Mamy trufle, rafaello, wiatraczki z ciasta francuskiego, róże romantyczne, rurki z bitą śmietaną ozdobione truskawkami i babeczki z kremem budyniowym. A na słono pizzerki, co roku budzą zachwyt, tortille, tartaletki ze szpinakiem i ślimaczki – ciasto francuskie z farszem – z szynką i serem. No i sakiewki ze szpinakiem.
Wokół smakołyków (dzieło uczniów z technikum żywienia i usług gastronomicznych) kwiaty przygotowane przez młodzież z technikum architektury krajobrazu.
A przed aulą tłum – uczniowie, nauczyciele, uczestnicy FORUM. Jeszcze trwa prezentacja ofert edukacyjnych. Do wejścia na scenę szykują się uczniowie PRUSA. Polonistka Justyna Rachuba – Mućka: – Przygotowałam oparty na „Lalce” Prusa skecz, w którym bohaterem jest Ignacy Rzecki, opiekun podupadłego sklepu Wokulskiego. To sklep galanteryjno – kolonialny (pokazuje na stylowe torebki, kapelusze, apaszki, rękawiczki, portfele – zbiory przygotowane przez Agnieszkę Strusińską – Dyl). No i obok mnie damy, które biorą udział w przyjęciu zaręczynowym, o, Helena Stawska… Suknia ślubna pochodzi z szafy pani Jolanty Piaseckiej, fraki mamy od naszej Gosi Archackiej, parasolka od koleżanki Beaty Kosińskiej, kołnierz od pani Zofii Strusińskiej, kapelusze pani Trojgo i Grąbczewskiej. Po dziadkach, babciach, ciociach… Sklep wygląda jak… sklep – śmieje się nasza rozmówczyni.
W kuluarach spotykamy dra Roberta Dynaka, wykładowcę klas mundurowych o profilu bezpieczeństwo narodowe ZSZ im. Jana Ruszkowskiego. R. Dynak: – To klasa o szerokim profilu nauczania w zakresie bezpieczeństwa. Mamy podpisane porozumienia m.in. z Akademią Sztuki Wojennej, z Komendą Powiatową Policji i STRAŻY. Realizujemy profil nauczania w zakresie bezpieczeństwa narodowego, w szczególności planowania operacyjnego związanego z osiąganiem gotowości obronnej państwa, szkolenia taktycznego i walki wręcz, którą prowadzi Cezary Rzepnicki… Szerokość nauczania jest duża, nie jest tylko nakierowana na szkolenie wojskowe, ale również do innych służb mundurowych – policja, straż pożarna, agencja bezpieczeństwa wewnętrznego. Uczymy też zasad ochrony informacji niejawnych. To szkoła, która uczy szeroko, ale i specjalistycznie w zakresie przygotowania obronnego państwa. Widać nas wmieście podczas uroczystości państwowych, współpracujemy z Jednostką Strzelecką 13 13, która funkcjonuje przy ASW. Celebrujemy rzadziej – szkolimy się w szkoleniach z topografii, z ASW… Wyjeżdżamy do Łodzi na kursy walk w mieście, weźmiemy udział w obozie na terenie budynku starego szpitala. Rozwijamy się. Współpracujemy z Nadnarwianką, w szczególności z panem Januszem Dubajem.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *