pultuszczak

Facebook


Była giełda staroci – ale mała

2016-10-27 9:54:12

W dni patrona miasta stanęli na pułtuskim rynku po raz pierwszy, w ubiegłą sobotę przyjechali ponownie – handlarze antyków i staroci

Tym razem giełda staroci była skromna. Między nielicznymi stoiskami kręcili się pojedynczy miłośnicy starych przedmiotów. – Szkoda, że nie pomyślano o pułtuskich kolekcjonerach – powiedział TYGODNIKOWI – pułtuszczanin K.K. – Nasi zbieracze chętnie pokazaliby swoje kolekcje, licząc na wymianę, kupno czy sprzedaż. – No i kiedy będziemy mogli wejść na giełdę ze sprzedażą naręczną? – pytała emerytka z osiedla Pana Tadeusza.
Pułtuska giełda staroci ma szanse zagościć w naszym mieście, ściągać do niego i handlarzy, i kolekcjonerów, i kupujących – trzeba jednak czasu na rozreklamowanie przedsięwzięcia. Pułtuszczan zachęcamy do śledzenia ogłoszeń w „TP” i na stronie miasta oraz słuchania ogłoszeń emitowanych z informacyjnego Żuka. Organizatorzy giełdy zapewniają, że będą się one odbywać w każdą trzecią sobotę miesiąca. – Następna odbędzie się już 19 listopada (od godz. 8) i wówczas będziemy mogli liczyć na sprzedaż naręczną (garażową) – powiedział TYGODNIKOWI współorganizator giełdy Artur Maksajdowski.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *