pultuszczak

Facebook


Ale wystawa!

2016-10-05 10:12:37

W Galerii Sztuki 4 Strony Świata mamy – otwartą w Dni Patrona – wystawę Dominika Gregajtysa – Fotograficzne inspiracje Gregiego. Dominik Gregajtys jest pracownikiem socjalnym MOPS-u

I powiem od razu – idźcie i ją zobaczcie, nie pożałujecie. Takiej wystawy dawno nie było. Cud. Olśnienie. Olbrzymie przeżycie estetyczne. A Pułtusk jak malowany. I pytanie: gdzieś się chował ARTYSTO do tej pory?!
Fotografik podał w wystawowym folderku, że „Fotografią interesuje się od lat młodzieńczych” i że „Przy realizacji swojej pasji łączy różne techniki fotografii oraz obróbki komputerowej, które dają nieskończone możliwości wyrazu” i że zdjęcia przedstawione w 4 Stronach Świata powstawały w ostatnich dziesięciu latach. 10 lat – ot, artystyczny trud!
Ale… Folderek jest, jaki jest – nie jest zapowiedzią wystawowego czaru, urody wystawianych prac i piękna miasta widzianego okiem i pana Dominika, i aparatu fotograficznego. Nie odzwierciedla i bogatej tematyki, i barw, i ujęć, i artystycznego myślenia fotografa, no, powiedzmy wyraźnie – artysty.
I tak w Galerii Sztuki znajdziemy to, co w Pułtusku kochamy najbardziej: wieżę ratuszową, na jej tle ratusz, Magdalenkę i zespół zamkowy, także zamkowy podworzec/dziedziniec, fontannę, kościoły. Rynek – widziany dniem i nocą, z pozycji naszego sławnego bruku i nie tylko. Przyrodę nadnarwiańską. Obskurne Wzgórze Abrahama, te schody, które w obrazach Gregajtysa są… cudowne wręcz, jak starożytne mury. Koloryt. Noc (jaka może być barwna!) i dzień, kiedy słońce oświetla czerwone dachy i zieleń drzew. Wodę, której w Pułtusku mamy pod dostatkiem, nad nią stare wierzby, KĘPY miłości pułtuszczan. Kanałek, na którym łodzie. Kaczeńce. Biedronkę. Bociana. Most popławski nocą ze skąpanymi światłami w nurtach Narwi. W ogóle dużo światła – tego dziennego i tego nocnego.
Oddzielną miłością pałam do fontanny, tej sepiowej, z dziewuszką pod strugami wody. I do zdjęć: z wieżą i ratuszem oraz kina Narew – widok znad kanałku – sfotografowanych tak jak te przed- i międzywojenne. Mam takie w swojej domowej kolekcji.
No i portret cudownej dziewczyny, narzeczonej. Ale… brakuje mi jednego – naszej pułtuskiej nekropolii, cmentarza Świętokrzyskiego. Amen.
Więc pędźcie do GALERII, wystawa będzie czynna do 12 października.
wystawa1

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *