pultuszczak

Facebook


Adoptujmy z głową i sercem [GALERIA]

2021-05-25 1:11:56

Pies od zawsze przyjaciel i wierny druh człowieka. Zdarza się jednak, że my, ludzie, nie zawsze okazujemy się jego przyjaciółmi. Dzieje się tak, ponieważ kupując lub biorąc psa ze schroniska nie do końca zdajemy sobie sprawę, że to nie rzecz, tylko żywa i czująca istota, którą trzeba będzie się zająć

Jadwiga Wołynik
j.wolynik@tio.com.pl

To wychodzenie co najmniej 3 razy w ciągu dnia, dzień w dzień, bez względu na zmęczenie lub pogodę, to wydatki związane z leczeniem, szczepieniem, sterylizacją i karmieniem. To też zapewnienie opieki, jeśli wyjeżdżamy gdzieś na dłużej i nie możemy zabrać psa ze sobą. Trzeba się też liczyć z ewentualnymi zniszczeniami mebli lub butów i czasem „nawilżoną” podłogą. Czy mamy na tyle cierpliwości i wyrozumiałości? W teorii nie brzmi to odstraszająco, jednak lepiej przeanalizować czy nasz plan życia przewiduje miejsce na taki obowiązek i czy temu podołamy.

Serce ściska na widok ogromnej ilości informacji na temat porzuconych psów, umieszczanych na portalach internetowych, telewizji lub w gazetach. Zwłaszcza przed wakacjami, schroniska są wręcz przepełnione. Te psiny znikąd się nie wzięły, to ludzkie zaniedbania i nieodpowiedzialność są temu winne.

Mały, śliczny szczeniaczek wygląda jak maskotka i często się zdarza, że ludzie się nim „bawią” póki nie dorośnie. Potem dochodzi do tragedii i piesek jest porzucany lub co gorsza…uśmiercany !

Drugą ważną sprawą jest nadal brak chęci sterylizacji ze strony właścicieli. Czasem jest to celowe, by zarobić na sprzedaży szczeniaków, a czasem to zwykły brak wyobraźni. Często się słyszy, że ktoś nie podda pieska sterylizacji, bo to takie nieludzkie pozbawiać go „przyjemności życia”. Tacy właściciele nie bardzo zdają sobie sprawę, że instynkt u psa jest bardzo silny. Ludzie są w stanie planować ilość potomstwa, a pieski nie. Instynkt rozmnażania u psów steruje całkowicie jego postępowaniem. Ale po to ma opiekuna, by ten zadbał o jego zdrowie i bezpieczeństwo.

W każdym powiecie są możliwości darmowej lub za niewielką opłatą, sterylizacji piesków. O szczegóły warto zapytać weterynarza lub w urzędzie miasta.

Dodatkowym plusem sterylizacji, oprócz niechcianej ciąży jest złagodzenie charakteru psa, a u suczek – uniknięcie bardzo groźnego dla życia i zdrowia, zapalenia ropomaciczego. Po zabiegu pies jest też dużo bezpieczniejszy, nie ucieka na „randki” i nie rodzą się kolejne, niechciane szczeniaki.

Zanim przyjmiemy do naszej rodziny psa, kota lub jakiekolwiek inne zwierzę, zważmy proszę, że każda istota czuje. Odczuwa ono przywiązanie i miłość do człowieka, ale też strach, ból, choroby, głód tak jak i my, ludzie. Porzucenie to dla niego straszna trauma. Porzucone zwierzęta potrafią w miejscach, gdzie zostały porzucone, czekać całymi tygodniami i miesiącami na powrót właścicieli, często z tragicznym zakończeniem. Zdarza się, że ze schroniska brany jest szczeniaczek a oddawany jako dorosły pies, bo przestał być „malutki i słodziutki”. Z jednej strony to dobrze, że został oddany a nie porzucony, a z drugiej strony miałby większe szanse trafienia do odpowiedniej rodziny jako szczeniak niż jako dorosły. Dlatego traktowanie psa jako maskotki jest bardzo krzywdzące dla psa, który nie rozumie dlaczego został oddany i do końca swego życia może zostać za kratami boksu w schronisku. To jest właśnie „nieludzkie”.

Jeśli nasza pociecha chce pieska to poprośmy znajomą nam osobę o możliwość wychodzenia naszej pociechy z pieskiem tak, by zrozumiała jaki to obowiązek.

Traktujmy zwierzęta jak przyjaciół, czyli tak jak sami byśmy chcieli być potraktowani, tym bardziej, że ich los jest przecież całkowicie w naszych rękach.
Pies to członek rodziny i wymaga opieki, a jeśli mamy zbyt mało czasu i cierpliwości na codzienną opiekę nad nim, to lepiej kupić, w sklepie zabawkowym, pluszowego pieska dla ozdoby.

Przemyślmy, czy mamy możliwość zostawienia zwierzęcia pod opieką, jeśli będziemy planować wyjazd za granicę na przykład na wakacje. Nie zawsze jest możliwość zabrania zwierzęcia. Wiele osób zapewne chciałoby zabrać pupila, ale to wymaga wcześniejszego przygotowania się finansowo i zaszczepienia go w odpowiednim czasie przed wyjazdem. Wyrobienia specjalnego paszportu. O tym często się zapomina, a potem trudno zrezygnować z zapłaconej wycieczki zagranicznej i piesek jest porzucany.

Schroniska są pełne źle traktowanych, porzuconych, bezbronnych zwierząt. Niektóre z nich zamykają się w sobie i trzęsą się ze strachu. Chorują, nie wytrzymując hałasu i samotności w schronisku. Również schroniska są różne, w jednych opiekunowie robią co mogą by złagodzić tę traumę, tu wielki ukłon dla wolontariuszy, a w innych jest naprawdę nieciekawie.

Zachęcam BARDZO do adopcji zwierząt, bo czekają z utęsknieniem na nas, ale potraktujmy ich jak członków rodziny, nie jak zabawki. Niech to będzie świadome przyjęcie nowego członka rodziny, a nie decyzja pod wpływem impulsu lub kaprysu naszego dziecka. Zdajmy sobie sprawę, że porzucenie zwierzęcia to okrucieństwo, bo wychowany w domu pies nie poradzi sobie bez opieki. Nie jest nauczony radzenia sobie w obcym sobie środowisku. Taka bezduszność i nieodpowiedzialność jest też regulowana przepisami prawa i karana grzywną lub ograniczeniem wolności.

Nie rozmnażajmy też bezmyślnie psów, dla korzyści finansowych. Naprawdę są inne, bardziej godne dla człowieka formy zarobku, które nie skazują zwierząt na straszny los.

Pamiętajmy, że zwierzęta rozumieją i czują o wiele więcej niż nam się wydaje.
W piątek miałam przyjemność poznać Panie: Anię i Aldonę, prowadzą z wielkim poświeceniem i sercem, Stowarzyszenie Na Rzecz Zwierząt w Nasielsku.
To dzięki nim oraz pomocy innych dobrych ludzi (którym bardzo dziękuję), zostały uratowane szczeniaczki.

Obecnie całe rodzeństwo, piękna ósemka, poleca się do adopcji!
Jest zaszczepiona, odrobaczona i już zdrowa.
Aktualnie cudaki mają ok. 2 miesiące. Cała ekipa składa się z 2 prawdziwych mężczyzn i 6 ślicznotek.

J.W.

W sprawie adopcji cudownych szczeniaczków
Cała ósemka przebywa w okolicach Nasielska i czeka na kochające domy.
Kontakt w sprawie adopcji: stowarzyszenienarzeczzwierzat@gmail.com
Stowarzyszenie na Rzecz Ochrony Zwierząt
Nasielsk
ul.Elektronowa 3
05-190
TEL: 735-084-106

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *