pultuszczak

Facebook


A to ciekawe

2020-03-25 3:33:04

W powiecie pułtuskim mamy wiele publikacji związanych z poszczególnymi gminami. Ich tematyka jest różnorodna i niesie z sobą wiele wiadomości, nawet ciekawostek, o których nie wszyscy wiedzą

Przede mną, ładnie wydana, GMINA ZATORY. MAZOWSZE Z KURPIOWSKĄ DUSZĄ z roku 2019 (Wydawnictwo ALEKSANDER). To przewodnik po najpiękniejszych zabytkach, po historii, po miejscach pamięci narodowej, a ponadto po zabytkach, parafiach, szkołach. Innymi słowy to „gmina w całej jej okazałości”, jak napisał wójt Grzegorz Falba w SŁOWIE na okładce książki.
Jeśli zdarzy się tak, że przyjadą do was goście i poproszą o wycieczkę po okolicy, zawieźcie ich do Gminy Zatory. Koniecznie. W jakiś letni dzień, pośród polan, lasów, pól i nadrzeczy opowiedzcie im o tej zanarwiańskiej ziemi, rozbudźcie ich wyobraźnię.
Może pójdziecie moimi ścieżkami? Zapraszam na… cmentarz. Zaczynamy więc od Leman. To tu znajduje się cmentarz, założony, bagatela, dwadzieścia wieków temu, przez tych, którzy na Mazowsze przywędrowali z Kujaw i Pomorza. I co ciekawe – ów cmentarz był wykorzystywany przez ród składający się z kilku rodzin, może ich było cztery, a może sześć, jak podaje publikacja.
Cmentarz spałby sobie snem wiecznym, nieprzespanym, gdyby nie okoliczni rolnicy, którzy podczas prac polowych wydobywali z ziemi ludzkie szczątki i skorupki naczyń. Był rok 1958, kiedy to o swoich znaleziskach poinformowali ówczesną gazetę CHŁOPSKIE DROGI. Już latem tego samego roku przybyli do Leman archeolodzy z UW. Przebadali cmentarzysko, dokładnie to ponad 150 grobów, określanych jako ciałopalne. Ciałopalne, bo wierzono, „że ogień uwalnia i oczyszcza duszę, a wraz ze zmarłym spalić należy jego rzeczy – broń, naczynia, narzędzia, ozdoby”.
I tak w grobach wojowników znaleziono miecze i sztylety, groty i włócznie oraz zapinki i klamry oraz sprzączki. A groby kobiece? Te kryły – wiadomo – bransolety i pierścienie, naczynia i igły oraz przedmioty, które ręce kobiece znały na pamięć.
Co jeszcze ciekawe… Na lemańskim cmentarzu znaleziono groby zwierząt, jedyne takie w Polsce.
I co na koniec? Ano gdy staniecie w jakiś upalny wakacyjny dzień wśród łanów zbóż, nieopodal rzeczki Prut, pod lemańskim pasmem lasu, przywołajcie sobie z pamięci TYGODNIKOWY tekst z przedwiośnia 2020 roku ogarniętego koronawirusem. Albo zabierzcie z sobą album GMINA ZATORY. MAZOWSZE Z KURPIOWSKĄ DUSZĄ.
(Na zdjęciu, z lewej, Halina Witkowska (i Sylwia Słojkowska – Affelska), znana w Gminie Zatory, pani na KUŹNI KURPIOWSKIEJ w Pniewie).
GMD

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *