pultuszczak

Facebook


W ŚDM weszli polonezowym krokiem

2016-08-12 11:26:55

Światowe Dni Młodzieży już za nami, ale warto do nich wrócić, tym bardziej że w DNIACH uczestniczyła młodzież z centrum działającego przy parafii św. Jana Chrzciciela w Obrytem (30 osób). Ci młodzi to członkowie zespołu GLORIA, którzy zadziwili i Polaków, i cudzoziemców tańcem, kurpiowską kulturą, zanarwiańskimi wycinankami i fafernuchami, czyli tradycyjnymi ciasteczkami Puszczy Białej, które, w pudełeczkach w kształcie serc, rozdawali pielgrzymom

– Świetne było to – powiedziała TYGODNIKOWI Agnieszka Komsta, która wraz z mężem włożyła wiele pracy w przygotowanie wyjazdu młodzieży do Krakowa – że nasza młodzież pokazała przed młodymi z całego świata, czym żyjemy w naszej społeczności, w parafii, w naszym Obrytem. Jarosław Komsta: – Fafernuchów przygotowaliśmy aż siedem tysięcy, zapakowaliśmy je w pudełeczka w kształcie serc. One znaczyły, że każdy z nas w sercu i od serca przekazał odrobinkę ciepła i życzliwości wszystkim, którzy znaleźli się w Polsce w tym ważnym dla Kościoła momencie.
Fafernuchy to jedno, ludowe wycinanki to drugie. Piękne. W środku z wizerunkiem Jana Pawła II i słowami: „Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali” oraz zdjęciem podpisanym „Wincentyńska Młodzież Maryjna Prowincji Warszawskiej Parafia św. Jana Chrzciciela w Obrytem”.
Najważniejszy był jednak występ zespołu tanecznego. Pomysł wyszedł ze zgromadzenia sióstr szarytek, które zaprosiły młodych z Obrytego do wykonania tańca na powitanie uczestników ŚDM. Dla obryckiej grupy święto zaczęło się już 23 lipca, kiedy to wzięła udział w Międzynarodowych Dniach Młodzieży Maryjnej i Wincentyńskiej w Piekarach koło Krakowa. Tam właśnie zatańczyli – oczywiście – poloneza.
Zespołem tancerzy opiekuje się siostra Halina Kawalec, szarytka, która dzięki przyjęciu zaproszenia do udziału w powitaniu pielgrzymów przez zespół GLORIA pięknie promowała i środkową Polskę, i Mazowsze, i ziemię obrycką podczas DNI.
Zdjęcia do tekstu pozyskane od państwa Komstów

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *